Premier Donald Tusk zapowiedział dwa dni temu, że na przełomie wiosny i lata, w okolicach wyborów do Parlamentu Europejskiego, dojdzie do rekonstrukcji rządu.
Donald Tusk zapowiada, że odwoła ministrów, z których nie jest zadowolony
Ze słów Tuska wynika, że z rządu odejdą zarówno ci ministrowie, którzy zdecydują się na start w wyborach do PE (i zdobędą mandaty), jak i ci, z których pracy Tusk nie jest zadowolony.
Czytaj więcej
Co do rekonstrukcji rządu, ona na pewno się zdarzy - mówił w czasie konferencji prasowej Donald Tusk.
W kontekście ministrów, którzy wybierają się do PE, „Rzeczpospolita” wskazywała przed kilkoma tygodniami Borysa Budkę, Czesława Siekierskiego, Krzysztofa Hetmana i Bartłomieja Sienkiewicza.
Sondaż: Polacy chcą dymisji Czesława Siekierskiego, Bartłomieja Sienkiewicza i Adama Bodnara
Z sondażu United Surveys wynika, że najwięcej Polaków — 20,5 proc. - chciałoby dymisji ministra rolnictwa, Czesława Siekierskiego.
17,5 proc. badanych wskazuje, że z rządu powinien odejść minister kultury, Bartłomiej Sienkiewicz.
Tylu wyborców Konfederacji chce odwołania Katarzyny Kotuli
15,5 proc. respondentów chciałoby dymisji ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara.
13,9 proc. wskazań uzyskała minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska.
Na dalszych miejscach uplasowali się: minister edukacji Barbara Nowacka (13,4 proc.), minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (11,4 proc.), minister aktywów państwowych Borys Budka (11,2 proc.) i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (10,2 proc.).
Najmniej respondentów chce odwołania minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk (1,1 proc.), ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka (1 proc.) i ministra przemysłu Marzeny Czarneckiej (0,9 proc.).
38,3 proc. badanych nie wskazało kto powinien podać się do dymisji.
Sondaż: Których ministrów chcieliby odwołać wyborcy PiS?
Jeśli chodzi o wyborców PiS ci najchętniej odwołaliby Bartłomieja Sienkiewicza (47 proc.) i ministra sprawiedliwości Adama Bodnara (42 proc.). Z kolei wyborcy KO chcą dymisji Pauliny Hennig-Kloski (22 proc.) i Czesława Siekierskiego (14 proc.). Tego ostatniego najczęściej (24 proc.) chcą odwołać wyborcy Trzeciej Drogi, z której Siekierski (PSL) się wywodzi.
Z kolei wyborcy Lewicy najchętniej odwołaliby wicepremiera Kosiniaka-Kamysza (13 proc.), a wyborcy Konfederacji chcą dymisji Katarzyny Kotuli, minister ds. równości (60 proc.) i szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego (38 proc.).
Badanie United Surveys dla Wirtualnej Polski przeprowadzono metodą CATI/CAWI w dniach 6-7 kwietnia na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych osób.