Z oficjalnych wyników wyborów podanych przez PKW wynika, że wybory do sejmików wojewódzkich na poziomie ogólnopolskim wygrał PiS, z poparciem 34,27 proc., przed KO — 30,59 proc. i Trzecią Drogą - 14,25 proc. Były to dziewiąte z rzędu wybory, które — na poziomie całej Polski — wygrał PiS.
Michał Kobosko o zwycięstwie PiS w wyborach samorządowych: To wygrana, która nie jest wygraną
O zwycięstwo PiS był pytany Kobosko.
- Mowa o wygranej, która wygraną de facto nie jest. Ta partia zajęła pierwsze miejsce jeśli chodzi o wybory do sejmików wojewódzkich, ale nie będzie rządziła nawet w połowie sejmików, a na poziomie dużych i średnich miast to klęska PiS. Jeśli PiS ma tak odnosić kolejne zwycięstwa, to ja jestem „za”, bo przy braku zdolności koalicyjnych, są w stanie porozumieć się tylko z Konfederacją, pozostaną w opozycji w większości Polski — odparł Kobosko.
Czytaj więcej
Szymon Hołownia ma ogłosić we wtorek, że Polska 2050 i PSL pójdą na jednej liście w wyborach do PE, ale bez KO. Decyzję ma zatwierdzić jeszcze PSL....
Co jednak wynika dla koalicji rządzącej z kolejnego zwycięstwa PiS w wyborach ogólnopolskich?
- Jeśli ktokolwiek się łudził, że PiS zaniknie, będzie zanikać, to się łudził. Mamy takie społeczeństwo jakie mamy, 1/3 ma poglądy konserwatywne, dodatkowo wzmocnione przez ostatnich osiem lat przez PiS. I to trzeba uszanować. My walczymy o dużą część społeczeństwa, które takich poglądów, tak mocno ukorzenionych nie ma — odparł Kobosko dodając, że Trzecia Droga walczy o elektorat centrowy.
- My odbieramy ten wynik wyborów jako pewne ostrzeżenie dla koalicji 15 października. Tu nie ma co dorabiać jakiejś propagandy sukcesu. Mamy pewien sygnał ostrzegawczy, że musimy bardziej się starać realizować program z naszych zapowiedzi. Dla części elektoratu karanie nieprawidłowości PiS-owskich jest istotne, ale na tym nie może się opierać ambitna władza. Ludzie muszą widzieć efekty — mówił też wiceprzewodniczący Polski 2050.
Lewica uznała, że w kampanii samorządowej głównym tematem powinna być aborcja. Robili to bardzo konsekwentnie. Jak widać nic na tym nie zyskali
Jednocześnie Kobosko powtórzył, że „PiS zdolności koalicyjne ma minimalne. Są możliwe w jednym czy dwóch sejmikach koalicje z Konfederacją, ale PiS innych zdolności nie ma”. - W większości kraju rządzić będzie koalicja 15 października — podsumował.
- Nas niepokoi, nawet bardziej od wyników, ta frekwencja, która miała miejsce, zdecydowanie niższa niż w wyborach 15 października — stwierdził jednocześnie.
Michał Kobosko o sporze Trzeciej Drogi z Lewicą: Kierownictwo Lewicy popełniło błąd
A czy Polska 2050 zakopie topór wojenny z Lewicą? Czy Anna-Maria Żukowska, która wulgarnie zwróciła się w serwisie X do Szymona Hołowni, poda dłoń marszałkowi Sejmu?
- Nigdy nie wykopywaliśmy topora wojennego z Lewicą, nic takiego nie miało miejsca. Chciałbym móc zapomnieć tweet (Anny-Marii Żukowskiej — red.), jego treść. Lewica uznała, że w kampanii samorządowej głównym tematem powinna być aborcja. Robili to bardzo konsekwentnie. Jak widać nic na tym nie zyskali, a stracili, bo ludzie zobaczyli, że Lewica zajmuje się głównie atakowaniem — odpowiedział Kobosko.
- Są ludzie na Lewicy, którzy rozumieją, że kierownictwo Lewicy popełniło błąd. Gdybym był wyborcą Lewicy powiedziałbym, że oczekuje rozliczenia, przeproszenia — dodał.
Czy Włodzimierz Czarzasty zostanie marszałkiem Sejmu?
Koboskę spytano też czy Włodzimierz Czarzasty obejmie w przyszłym roku stanowisko marszałka Sejmu, jak zapisano w umowie koalicyjnej.
- To jest zapisane w umowie koalicyjnej, ta umowa obejmowała wiele ustaleń między nami — odparł wiceprzewodniczący Polski 2050 dodając jednak, że w umowie nie zapisano czy po odejściu ze stanowiska marszałka Sejmu przez Hołownię Polska 2050 uzyska stanowisko w prezydium Sejmu czy stanowisko wicepremiera.
Kobosko stwierdził, że objęcie przez Czarzastego stanowiska marszałka będzie jeszcze przedmiotem rozmów choć, jak zaznaczył, „to co zostało zapisane powinno być dotrzymane”.