Trzaskowskiego spytano o słowa Magdaleny Biejat, wicemarszałek Senatu, rywalki Trzaskowskiego w wyborach (exit poll wskazuje, że zajęła trzecie miejsce). Biejat mówiła, że Warszawę za rok czekają kolejne wybory prezydenckie, ponieważ Trzaskowski będzie kandydatem KO na prezydenta.
Rafał Trzaskowski gotów do współpracy z Magdaleną Biejat
- Ja się koncentruję na tym co tu i teraz, co będzie za półtora roku to się okaże — odparł Trzaskowski.
Czytaj więcej
W pierwszym po wyborach samorządowych odcinku podcastu "Polityczne Michałki" Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko komentowali szacunkowe wyniki wyb...
Prezydent Warszawy nie wykluczył, że wystartuje w wyborach prezydenckich (jak mówił „nigdy tego nie wykluczał”). - Natomiast koncentruję się na Warszawie — zapewnił.
- Magdalena Biejat też trzy miesiące temu starała się o bycie wicemarszałkiem Senatu, a teraz walczyła o prezydenturę Warszawy, tak się ułożyły jej polityczne losy — zauważył Trzaskowski.
Od początku mówiłem, że to nie będzie takie proste wygrać te wybory
Jednocześnie prezydent Warszawy mówił o gotowości współpracy z Biejat w kwestii np. poprawy jeśli chodzi o kwestię mieszkalnictwa w stolicy.
- Jeśli Magdalena Biejat będzie traktowała to poważnie to sądzę, że będzie można razem wiele zrobić - stwierdził.
Rafał Trzaskowski: Koalicja współtworząca rząd otrzymała ponad 50 proc. głosów
Trzaskowskiego spytano też o słowa Donalda Tuska, który we wpisie w serwisie X mówił, że martwi go demobilizacja wyborców.
Badanie exit poll: Wyniki wyborów do sejmików
- Wszyscy jesteśmy trochę zmartwieni tym, bo to był wielki sukces wyborów z 15 października, więc szkoda że ta mobilizacja była słabsza — stwierdził nawiązując do frekwencji w wyborach samorządowych (według exit poll — 51,5 proc.).
- Od początku mówiłem, że to nie będzie takie proste wygrać te wybory — zauważył Trzaskowski dodając, że o tym samym mówił Tusk.
- Koalicja która współtworzy rząd otrzymała razem ponad 50 proc. głosów. jestem przekonany, że będzie rządził w większości Polski — zauważył jednocześnie Trzaskowski.
O wynikach wyborów prezydent Warszawy mówił, że „to ostrzeżenie że wcale nie jest tak łatwo reformować Polskę, że są związane z tym koszty”.
- Wiedzieliśmy, że będzie trudno, tak się okazało, ale ten wynik zmobilizuje nas do dalszej pracy — podsumował.