Seksafera na Wyspach: Poseł wysłał intymne zdjęcia a potem dane kolegów

Wysokiej rangi członek Partii Konserwatywnej rządzącej Wielką Brytania przyznał się do przekazania danych wrażliwych innych parlamentarzystów osobie poznanej w internecie.

Publikacja: 05.04.2024 11:10

William Wragg

William Wragg

Foto: UK PARLIAMENT, CC BY 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/3.0>, via Wikimedia Commons

William Wragg w rozmowie z „The Times” przyznał, że zrobił to, ponieważ poczuł się zagrożony przez nieznajomą osobę po wysłaniu jej swoich intymnych zdjęć.

Poseł Partii Konserwatywnej: Zmanipulował mnie, skrzywdziłem innych. Przekazałem kilka numerów telefonów

Wragg ujawnił, że przekazał nieznajomej osobie numery telefoniczne parlamentarzystów. Nieznajomego poznał w aplikacji randkowej — prawdopodobnie padł tam ofiarą szerszej operacji wymierzonej w osoby pracujące w brytyjskim parlamencie.

Czytaj więcej

Już prawie połowa ruchu w internecie przypada na boty. Coraz więcej jest złośliwych

„The Times” pisze, że parlamentarzyści, których dane ujawnił Wragg, otrzymali potem informacje od osoby, która próbowała nawiązać z nimi flirt. Dwóch parlamentarzystów wysłało takiej osobie swoje intymne zdjęcia.

- Mieli kompromitujące mnie materiały — powiedział 36-letni Wragg. - Nie daliby mi spokoju. Pytali o ludzi. Dałem im kilka numerów, nie wszystkie. Powiedziałem, żeby przestał. Zmanipulował mnie i teraz skrzywdziłem innych — wyznał parlamentarzysta.

Nie wiadomo kto stoi za operacją wymierzoną w parlamentarzystów

Wielka Brytania: 12 polityków, w tym minister, padło ofiarą oszustów próbujących wyłudzać intymne zdjęcia

„Politico” pisze, że 12 osób, w tym członek rządu, mieli być wzięci na cel przez organizatorów całej operacji — z tymi osobami próbowano nawiązać flirt i wyłudzić od nich zdjęcia. Z politykami kontaktowały się osoby określające się jako „Abi” i „Charlie”.

Nie wiadomo kto stoi za operacją wymierzoną w parlamentarzystów.

Policja poinformowała, że prowadzi śledztwo w sprawie tych doniesień.

Rzecznik parlamentu poinformował, że obecnie trwa analiza sytuacji, która wzbudziła zaniepokojenie co do tego, że parlamentarzyści mogą być podatni na cyberataki.

„Parlament traktuje sprawy bezpieczeństwa skrajnie poważnie i pracuje blisko z rządem odpowiadając na takie incydenty” - oświadczył rzecznik parlamentu.

Wragg jest parlamentarzystą torysów od 2015 roku. Stoi na czele międzypartyjnej komisji, która nadzoruje kwestie związane z kwestiami ustrojowymi.

William Wragg w rozmowie z „The Times” przyznał, że zrobił to, ponieważ poczuł się zagrożony przez nieznajomą osobę po wysłaniu jej swoich intymnych zdjęć.

Poseł Partii Konserwatywnej: Zmanipulował mnie, skrzywdziłem innych. Przekazałem kilka numerów telefonów

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Putin o śmierci Raisiego: Rosyjskie śmigłowce doleciały bez problemu
Polityka
Król Karol III odwołuje oficjalne wyjścia. Pałac Buckingham podał powód
Polityka
Bloomberg: Joe Biden nie pojedzie na Szczyt Pokojowy w Szwajcarii. Chce dogonić Trumpa
Polityka
Krytykujesz wojnę? Nie lubisz Putina? Gdzie trafiają rosyjscy "polityczni"
Polityka
Wybory do PE. Chadecja skręca w prawo
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy