Trelę spytano czy komisja, w której zasiada, wezwie na świadka Zbigniewa Ziobrę. Komisja bada wykorzystanie w czasach rządu PiS oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, które zostało zakupione ze środków z Funduszu Sprawiedliwości, którymi dysponowało Ministerstwo Sprawiedliwości.
Tomasz Trela o Zbigniewie Ziobrze: Jeszcze półtora tygodnia temu był ciężko chory, z łóżka nie mógł wstać, później robił konferencje prasowe
- Komisja wezwie pana Zbigniewa Ziobrę bez względu na to, jaki on ma dziś stan zdrowia. Wezwiemy go wtedy, gdy będziemy kończyć wątek zakupowy - zapowiedział.
Komisja śledcza ds. afery Pegasusa
- Wszystko zrobimy zgodnie z procedurą: wyślemy wezwanie i zobaczymy czy się stawi, czy okaże się zwolnieniem lekarskim, jakie to będzie zwolnienie. Zachowamy się zgodnie z Kodeksem postępowania karnego w tym zakresie
Trelę pytano o list Ziobry do marszałka Sejmu, Szymona Hołowni, w którym były minister sprawiedliwości zadeklarował gotowość stanięcia przed komisjami śledczymi, po wcześniejszym ocenieniu jego stanu zdrowia przez biegłych. Ziobro poinformował wcześniej, że zmaga się z poważną chorobą nowotworową - rakiem przełyku z przerzutami na żołądek. Ziobro miał przejść operację usunięcia większości przełyku i części żołądka.
Czytaj więcej
- Nie zamierzam się ukrywać, ani uciekać przed nikim, bo nigdy tego nie robiłem – powiedział były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na anten...
- Dzisiaj taka wyrywność Zbigniewa Ziobry mnie trochę zastanawia, jeszcze półtora tygodnia temu był ciężko chory, z łóżka nie mógł wstać, później robił konferencje prasowe, spotykał się z mediami, już teraz ochoczo się wyrywa. Panie ministrze proszę spokojnie czekać na swoją kolej, wezwanie przyjdzie — zapowiedział.
Kiedy Zbigniew Ziobro stanie przed komisją ds. Pegasusa?
- Ja widziałem ten list. Taki list jest z takim ochoczym podejściem, by stawić się przed komisję, mówić... nie wiem czy prawdę, ale aby coś mówić - dodał.
Dopytywany kiedy Ziobro może zostać wezwany przed komisję Trela mówił o perspektywie dwóch-trzech miesięcy.
Tomasz Trela o Jarosławie Kaczyńskim
Tomasza Trelę pytano też o przesłuchanie przez komisję ds. Pegasusa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i o powszechną opinię, że Kaczyński wyszedł zwycięsko z pojedynku ze śledczymi.
- Bardziej wygrał tym, że był bardzo arogancki, bardzo butny, tak jakby nic go nie dotyczyło — przekonywał.
- Gdybym chciał to bym politycznie zglebował Jarosława Kaczyńskiego. Wystarczyło jedno pytanie prowokacyjne o jego ś.p. brata Lecha Kaczyńskiego, czy takie metody by mu się podobały. Zaręczam, że Jarosław Kaczyński wstałby, rzucił papierami, wyszedł, powiedział, że miał tego dosyć - dodał. Trela zaznaczył, że nie o to mu jednak chodzi w pracach komisji.