Dwudniowy szczyt EPL, który odbywał się w Bukareszcie, ogłosił w czwartek Ursulę von der Leyen oficjalnym kandydatem na szefa Komisji Europejskiej. Brukselski serwis „Politico” nazwał tę decyzję koronacją królowej Urszuli. Faktem jest, że von der Leyen była jedyną kandydatką.
Decyzja ta oznacza, że zostaje tzw. spitzenkandydatem – jeśli partie należące do EPL otrzymają największą liczbę miejsc w Parlamencie Europejskim w nadchodzących wyborach – europejska chadecja będzie domagać się, by von der Leyen ponownie stanęła na czele Komisji Europejskiej.