Partia Janusza Korwin-Mikkego organizuje demonstrację na znak protestu, w związku z seksualnymi atakami imigrantów na kobiety m.in. w Kolonii i Helsinkach, do których doszło w sylwestrową noc. Manifestacja ma być wyrazem solidarności z ofiarami i sprzeciwem wobec „nieodpowiedzialnej polityki imigracyjnej”.

Chęć zorganizowania manifestacji w Poznaniu mieli też obrońcy demokracji, ale okazało się, że do urzędu miasta nie zgłosił się przedstawiciel Komitetu Obrońców Demokracji, który protestuje w tym miejscu regularnie od grudnia, lecz oddział .Nowoczesnej z Poznania.

„Nowoczesna chciała zgłosić demonstrację, ale się spóźniła. Może w takim razie kolejny wniosek o przerwę?” – napisano na profilu na Twitterze partii KORWiN. Urząd miasta odmówił partii Ryszarda Petru, ze względu na fakt, że pierwsi zgłosili się przedstawiciele partii Korwin-Mikkego.

Zobacz także:

Afera podsłuchowa: Inwigilowały dwie grupy