Reklama

Mariusz Witczak: Przepychanka przed Sejmem? Szturmik. Kaczyńskiemu brakowało glanów

Obraz politycznej nędzy i rozpaczy - powiedział na antenie RMF FM poseł Mariusz Witczak, odnosząc się do próby wprowadzenia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do Sejmu. - Brakowało jeszcze, żeby Jarosław Kaczyński założył glany i ufarbował sobie włosy na czerwono i byłby anarchistą - stwierdził.
Mariusz Witczak

Mariusz Witczak

Foto: PAP/Marcin Obara

adm

Przed godziną 9.00 rano w środę Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik próbowali wejść do Sejmu wraz z posłami PiS – między innymi Jarosławem Kaczyńskim. Straż Marszałkowska zamknęła przed nimi jednak drzwi. Jak tłumaczyła, politycy powinni skierować się do biura przepustek, gdzie "dostaną odpowiednie uprawnienia i wejdą na teren Sejmu”. Przed budynkiem doszło do szarpaniny między m.in. Wąsikiem a funkcjonariuszami.

Do sprawy w rozmowie z RMF FM odniósł się poseł Koalicji Obywatelskiej Mariusz Witczak.

Czytaj więcej

Tusk odpowiada na słowa Kaczyńskiego. "Lepiej bym nie ujął"

Mariusz Witczak: Odpowiedzialność za anarchizowanie życia publicznego bierze na siebie Jarosław Kaczyński 

Jak powiedział w rozmowie z RMF FM Mariusz Witczak, odnosząc się do próby wprowadzenia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do Sejmu, „spodziewał się, że PiS zdecyduje się na taki krok”. - PiS prowadzi politykę destrukcyjną i wiedziałem, że będzie chciał tego typu przedsięwzięcie zorganizować i zademonstrować taką siłową wersję uprawiania swojej polityki. Prawda jest taka, że z tego szturmu na Kapitol zrobił się szturmik. Jaka partia, taki szturm — stwierdził. - Pełną odpowiedzialność za tego typu anarchizowanie życia publicznego bierze na siebie Jarosław Kaczyński ze swoimi współtowarzyszami. Straż Marszałkowska zachowała się bardzo profesjonalne, decyzje marszałka Hołowni są profesjonalne, zgodnie z prawem. Gdyby postąpić inaczej, działoby się bezprawie. Na bezprawie nie możemy sobie pozwolić - dodał. Poseł KO odniósł się także do gróźb polityków PiS. - To jest pisk myszy, to są niepoważne zapowiedzi. Warto zawsze, przy każdej okazji patrzeć na stan prawny. A on jest taki, że prawomocnie skazani Kamiński i Wąsik, w połączeniu z konstytucją artykuł 99 i artykuł 279 Kodeksu wyborczego w momencie, w którym kończy sąd orzekanie prawomocnego wyroku, w tym momencie oni tracą mandaty. Tutaj nikt nie ma wątpliwości — zaznaczył. 

Jak stwierdził polityk, „nawet prezydent, który ich ułaskawił (…) w uzasadnieniu wpisał sygnatury sądowe, odniósł się do prawomocnego wyroku”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Zuzanna Dąbrowska: Kamiński i Wąsik – no pasarán. Cel został spełniony

Mandaty Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika zostały wygaszone? Politycy PiS próbowali wejść do Sejmu 

Mandaty Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika zostały wygaszone po skazaniu ich prawomocnym wyrokiem na dwa lata pozbawienia wolności przez sąd okręgowy w Warszawie w związku z ich udziałem w aferze gruntowej. Politycy odwołali się od tej decyzji — Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN podważyła decyzję marszałka, a Izba Pracy i Polityki Społecznej SN podtrzymała tę decyzję w sprawie Mariusza Kamińskiego.

9 stycznia Wąsik i Kamiński zostali zatrzymani na terenie Pałacu Prezydenckiego i trafili do aresztów, a następnie do Zakładów Karnych. Po kilkunastu dniach prezydent Andrzej Duda zdecydował się na ich ułaskawienie w trybie przewidzianym w Kodeksie postępowania karnego. 

Prezydent Andrzej Duda oraz Wąsik i Kamiński zaznaczali wcześniej, że wciąż obowiązuje ułaskawienie polityków przez prezydenta z 2015 roku. Politycy ułaskawieni zostali wówczas po zapadnięciu nieprawomocnego wyroku w ich sprawie. Prawo prezydenta do takiego działania podważył jednak Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
„Kongres Nowego Otwarcia”. Polska 2050 to teraz Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej
Polityka
Czy prezydent Karol Nawrocki korzysta za często z prawa weta? Wyniki sondażu
Polityka
Karol Nawrocki i Przemysław Czarnek mówią jednym głosem. Czy powstanie dream team na prawicy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama