- Reformy, które proponuje, mają na celu ustanowienie praw konstytucyjnych i wzmocnienie ideałów i zasad związanych z humanizmem, sprawiedliwością, uczciwością, oszczędnością i demokracją - mówił Obrador wygłaszając przemówienie w stolicy kraju, Mexico City.

Prezydent Meksyku nie dysponuje większością, by zmienić konstytucję

Obrador i jego polityczni sojusznicy nie mają większości 2/3 głosów w Kongresie, które są wymagane, by zmienić konstytucję.

Jednak zaproponowane przez Obradora reformy mogą nadać kształt politycznej debacie w Meksyku przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi.

Czytaj więcej

Jak oszczędzają prezydenci. Argentyńczyk Javier Milei znów na czołówkach gazet

Obrador nie będzie mógł ubiegać się o reelekcję w wyborach. Konstytucja Meksyku stanowi, że prezydent może sprawować władzę tylko przez jedną, sześcioletnią kadencję.

Sondaże wskazują, że faworytem wyborów jest była burmistrz Meksyku i kandydatka partii rządzącej, Claudia Sheinbaum. Jej główną rywalką jest Xóchitl Gálvez, polityk związana z chrześcijańsko-konserwatywną Partią Akcji Narodowej.

Celem zaproponowanych reform jest „takie przekształcenie kraju, by służył on ludziom”

Jakie propozycje zmian w konstytucji Meksyku przedstawił Andres Manuel Lopez Obrador?

20 konstytucyjnych reform zaproponowanych przez Obradora obejmuje zmniejszenie liczby parlamentarzystów w izbie niższej Kongresu i w Senacie, wybieranie sędziów w wyborach bezpośrednich i zmniejszenie środków przeznaczanych na kampanie wyborcze i partie polityczne.

Prezydent Meksyku chce też wpisania do konstytucji corocznej podwyżki płacy minimalnej na poziomie wyższym niż poziom inflacji, zakazu szczelinowania i górnictwa odkrywkowego oraz zwiększenie stypendiów dla dzieci z najuboższych rodzin. 

Obrador stwierdził, że celem reform jest „takie przekształcenie kraju, by służył on ludziom”.

Prezydent Meksyku zapowiedział, że skieruje propozycje zmian w konstytucji do izby niższej Kongresu, gdzie będą one przedmiotem debaty.