Małgorzata Kidawa-Błońska: Wąsik i Kamiński? Nie czuję satysfakcji. Prawo jest takie samo dla wszystkich

Jak powiedziała w radiowej Trójce marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, „żyjemy w państwie, gdzie chcemy, żeby prawo było traktowane poważnie i jeżeli jest wyrok i skazany ma trafić do więzienia, to on ma trafić do więzienia”. - Był wyrok sądu, był nakaz i trzeba było to wykonać. Prawo jest takie samo dla nas wszystkich - stwierdziła.

Publikacja: 10.01.2024 11:13

Małgorzata Kidawa-Błońska

Małgorzata Kidawa-Błońska

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

20 grudnia 2023 r. Mariusz Kamiński oraz Maciej Wąsik, byli ministrowie, a w przeszłości członkowie kierownictwa CBA, którzy wybrani zostali 15 października do Sejmu, skazani zostali na dwa lata pozbawienia wolności w związku z tzw. aferą gruntową. Były szef CBA i jego były zastępca podważają ten wyrok – prezydent Andrzej Duda ułaskawił ich bowiem w 2015 r. po zapadnięciu nieprawomocnego wyroku. Kamiński i Wąsik oraz prezydent są zdania, że ułaskawienie jest skuteczne. Uprawnienie prezydenta do takiego ułaskawienia zakwestionował jednak w czerwcu 2023 roku Sąd Najwyższy. Było to podstawą do wydania przez sąd okręgowy prawomocnego wyroku skazującego obu polityków.

9 stycznia Kamiński i Wąsik zatrzymani zostali przez policję na terenie Pałacu Prezydenckiego. Polityków przewieziono następnie do komendy policji, a później do aresztu śledczego na Grochowie w Warszawie.

Do sprawy w radiowej Trójce odniosła się marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. 

Czytaj więcej

Dr Kucharczyk: Duda jak kukiełka Kaczyńskiego. Traci resztki wiarygodności

Małgorzata Kidawa-Błońska: Politycy muszą wiedzieć, że każde ich czyny będą rozliczone

Jak zaznaczyła Małgorzata Kidawa-Błońska, "policja pilnowała tutaj wszystkich procedur". - To jest po pierwsze sygnał dla nas wszystkich, że politycy są rozliczani tak jak wszyscy obywatele, a po drugie, że Polska jest krajem, w którym prawo jest takie samo dla wszystkich - powiedziała. 

Marszałek Senatu skrytykowała także działania prezydenta Andrzeja Dudy, który zaprosił obu polityków do Pałacu Prezydenckiego. 

- Nie czuje żadnej satysfakcji, że tak się stało. Szkoda, że doprowadziliśmy do takiej sytuacji, że politycy mogą się zachowywać w taki sposób i działać na szkodę naszego społeczeństwa - powiedziała polityk, podkreślając, że "politycy muszą wiedzieć, że każde ich czyny będą rozliczone i że trzeba zawsze działać zgodnie z prawem". - Prawo w naszym kraju działa, funkcjonuje i obywatele potrzebują przekonania, że państwo działa normalnie - zaznaczyła Kidawa-Błońska. - To są bardzo ważne posiedzenia dotyczące bardzo ważnego dokumentu, czyli budżetu, i powinniśmy tam pracować spokojnie. Rozumiem decyzję marszałka Hołowni, on chce, żeby te emocje, które są w tej chwili bardzo silne i mocne, uspokoiły się - dodała.

Polityka
Referendum ws. aborcji. Trzeciej Drodze zabrakło podpisów do złożenia wniosku
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Miszalski: Gibała? Nie zdziwię się jak poprze go Konfederacja
Polityka
Ustawy dot. aborcji w Sejmie. Lewica może nie zagłosować za projektem PSL
Polityka
Leszczyna o tweecie Kotuli z instrukcją wykonania aborcji: Ja bym go nie zamieściła
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Polityka
Posłowie PiS śpiewali w hotelu sejmowym piosenkę o Grzegorzu Braunie