Śmiszek był pytany o sytuację w TVP, w której nową radę nadzorczą powołał minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz, a rada ta wybrała na prezesa Tomasza Syguta. Tymczasem odwołana rada nadzorcza TVP powierzyła funkcję prezesa TVP Maciejowi Łopińskiemu, a Rada Mediów Narodowych wyznaczyła na prezesa Michała Adamczyka.
Czytaj więcej
Rada Mediów Narodowych zgłosiła Michała Adamczyka na stanowiska prezesa TVP - informuje Wirtualna Polska.
Krzysztof Śmiszek o zmianach w mediach publicznych: Posłowie PiS łamią prawo
- Rządzący postępują zgodnie z prawem. Sytuacja jest niezwykle skomplikowana z winy PiS, które przez ostatnie lata uczyniło sobie z mediów publicznych prywatny folwark i teraz trzeba to odkręcać. Rząd wybrał konkretny sposób — czyli przepisy Kodeksu spółek handlowych - żeby tę sytuację uregulować. A to, że pojawia się drugi, trzeci, słyszę, że czwarty prezes jest w grze i gdzieś też pretenduje do miana prezesa TVP, to są pewne koszty, które trzeba przeczekać - ocenił.
Zbyt duże przywiązanie polityków do własnych mediów sprawia, że łamią prawo
- Rozumiem, że oderwanie od takiej cennej zabawki, jaką była TVP, bardzo boli, niektórzy bardzo głośno piszczą i krzyczą, ale trzeba to uporządkować - dodał.
Śmiszek przekonywał, że sytuacja w mediach publicznych jest niepewna "dlatego, że głównie politycy PiS nadużywają swojego mandatu poselskiego i udają, że przeprowadzają interwencję".
- Chciałbym powiedzieć panom i paniom z PiS, którzy przez zasiedzenie chyba chcą wziąć budynki TVP i PAP, że łamią prawo. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora nie daje prawa do tego, by rozwalać prace urzędów czy instytucji publicznych — mówił wiceminister sprawiedliwości.
- Mandat poselski i senatorski służy do tego, by skontrolować kierownika wybranej instytucji — dodał.
- Zbyt duże przywiązanie polityków do własnych mediów sprawia, że łamią prawo — stwierdził Śmiszek dodając, że "są przepisy zakazujące naruszania miru domowego".
- Dzisiaj, uważam, politycy PiS są na granicy łamania prawa lub wręcz to prawo łamią i powinni opuścić te budynki — podsumował.
Krzysztof Śmiszek o sytuacji w TVP: Wpis do KRS będzie decydujący
- Każdy kto nie uznaje nowej władzy, każdy, kto wymyślił sobie, że PiS na wieki wieków ma miejsce w TVP czy PAP-ie się po prostu myli — przekonywał też Śmiszek. Jednocześnie wiceminister sprawiedliwości zadeklarował, że rząd uzna te władze TVP, które zostaną wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego.
Śmiszek zapewnił też, że Lewica popiera działania podjęte wobec mediów publicznych przez ministra kultury, Bartłomieja Sienkiewicza.
- Nie widzę żadnej rozbieżności (w tej sprawie) między koalicjantami — podkreślił.