Śląski wydział Prokuratury Krajowej zdecydował się uchylić tymczasowe aresztowanie jakie od końca lutego stosowały sądy na wnioski prokuratury wobec Włodzimierza Karpińskiego, podejrzanego o przestępstwa korupcyjne.
Powodem jest fakt, że nowy Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wydał postanowienie o objęciu mandatu europosła przez Karpińskiego.
Karpiński jest podejrzany w tzw. aferze śmieciowej o przyjęcie 5 mln zł łapówki od firmy, która zajmowała się odbiorem i utylizacją śmieci w stolicy.
Czytaj więcej
Śląski wydział Prokuratury Krajowej zdecydował się właśnie uchylić tymczasowe aresztowanie jakie od końca lutego stosowały sądy na wnioski prokurat...
W rozmowie z RMF FM Włodzimierz Karpiński powiedział, że informacja o areszcie "spadła na niego jak grom z jasnego nieba".
- Przez dziewięć miesięcy nie ma żadnego jednoznacznego dowodu. Osoby, które zeznają przeciw mnie, zwalniają się dzięki temu ze swoich zarzutów. Mogą dostać wyrok w zawieszeniu, zamiast 25 lat więzienia - powiedział i dodał, że nie wyklucza złożenia pozwu przeciw osobom, które go pomawiają.
Włodzimierz Karpiński: Miałem przeczucie, że będę aresztowany
- Czuję się pomówiony, przez osoby, których nie znam, a z tysiącami osób się spotykałem wykonując swoje różne zajęcia w obszarze działalności publicznej. I chciałbym podkreślić z całą mocą, że nigdy w życiu nie podjąłem żadnej decyzji, która byłaby wynikiem jakichkolwiek nacisków, presji, szantażu, nielegalnego lobbingu, a już tym bardziej oczekiwania korzyści - powiedział.
- Byłem podsłuchiwany, śledzony przed aresztowaniem, złożyłem doniesienie do prokuratury. Z mojego samochodu agent CBA demontował telefon oklejony taśmą - mówił.
- Osiem miesięcy zajęło prokuratorowi, żebym miał możliwość wykonania telefonu do rodziny i zobaczenia syna. Miałem prawo do ośmiu minut tygodniowo na rozmowę przez telefon. Dwa razy w tygodniu przez osiem minut mogłem brać prysznic, nie miałem ciepłej wody. W czajniku mogłem zagrzać jedzenie, potem robiłem w nim kawę - wspomina pobyt w areszcie.
Można o mnie powiedzieć były aresztant. Schudłem, zostawiłem w areszcie ok. 18 kg. Jestem w trakcie szpitalnego przeglądu mojego zdrowia - dodał.