W "Gościu Wiadomości" na antenie TVP Info europosłanka PiS ostrzegała m.in. przed planami Brukseli przejęcia władzy nad państwami członkowskimi Unii Europejskiej.
Władza, jak mówiła, ma się znaleźć "centralnie w rękach brukselskich biurokratów", którzy chcą dyktować, jak państwa mają się bronić, czego uczyć dzieci i jakie podejmować działania w polityce zagranicznej.
Czytaj więcej
Poważny dialog między Warszawą a Berlinem musi zostać wznowiony dla dobra Polski, Niemiec i Unii – pisze były prezes Centrum Stosunków Międzynarodo...
Szydło uważa, że jeśli "to liberalno-lewicowe szaleństwo" by się ziściło, państwa członkowskie straciłyby swoją suwerenność.
Realizowana jest wizja Niemiec
Szydło powtórzyła narrację Prawa i Sprawiedliwości, że to Berlinowi i Paryżowi zależy na podporządkowanej im Europie, dlatego kanclerz Olaf Scholz mówił o likwidacji prawa weta, nawet z pominięciem traktatów.
Zdaniem Szydło ma to prowadzić do przejęcia kompetencji niepodległych państw i państwa jako takie przestaną istnieć.
Czytaj więcej
Prezes PiS ruszył na wojnę z UE. To plan samobójczy i destrukcyjny dla polskiej prawicy.
Była premier zapewniła, że dopóki przedstawiciele PiS są w europarlamencie, to razem z innymi krytycznie nastawionymi do takich zamiarów politykami z wielu państw będą "bronić Europy, która powinna rozwijać się na bazie niepodległych państw".
Zaapelowała, aby "patrzeć na ręce tym, którzy chcą przejąć w Polsce władzę", bo ci ludzie, "pod pozorem awantur i hucp politycznych" zamierzają realizować politykę niekorzystną dla Polski i Polaków.
"Tusk nie jest wyrocznią delficką"
Beata Szydło skomentowała także zapowiedzi obecnej większość parlamentarnej dotyczącą likwidacji "mediów publicznych", takich jak np. TVP Info.
Polacy maja bowiem prawo do mediów publicznych i "rzetelnych informacji", które owe media przekazują. - I nawet Tusk i jego ekipa tej telewizji i tych mediów publicznych nie odbiorą, nie mają do tego żadnego prawa - oświadczyła.
Stwierdziła, że "póki co" Donald Tusk jeśli chodzi o polskie prawo nie jest wyrocznią delficką. Polska jest państwem praworządnym, zapewniała Szydło, i Polacy będą tej praworządności bronić.
- Będziemy również tutaj apelować do UE, jeżeli Tusk będzie praworządność łamał, żeby UE, KE pomogła Polsce. Bo praworządność jest rzeczą podstawową i dla UE również bardzo istotną - podkresliła Beata Szydło.