Marcin Mastalerek: Opozycja podpisała umowę koalicyjną? Andrzej Duda miał rację wskazując Mateusza Morawieckiego na premiera

Podpisana przedwczoraj umowa koalicyjna jest najlepszym dowodem na to, że prezydent Andrzej Duda miał rację wskazując na premiera Mateusza Morawieckiego - uznał Marcin Mastalerek, szef Gabinetu Prezydenta RP.

Publikacja: 12.11.2023 14:25

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. Zaprzysiężenie rządu w listopadzie 2019 roku

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. Zaprzysiężenie rządu w listopadzie 2019 roku

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Liderzy Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy w piątek oficjalnie podpisali umowę koalicyjną. Trzy formacje będą miały w Sejmie większość 248 z 460 mandatów, ich kandydatem na premiera jest były szef rządu Donald Tusk.

Choć wspomniane formacje od początku deklarowały wolę utworzenia koalicji, prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym 6 listopada ogłosił, że postanowił powierzyć misję sformowania nowego rządu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu - przedstawicielowi komitetu wyborczego, który w ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskał najwięcej głosów, czyli PiS.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy rząd KO, Trzeciej Drogi i Lewicy spełni obietnice wyborcze?

W niedzielę w Polsat News Marcin Mastalerek, szef Gabinetu Prezydenta RP, został zapytany o to, czy Andrzej Duda świadomie przyspieszył swoje orędzie, by uprzedzić publikację umowy koalicyjnej między KO, PSL, Polską 2050 oraz Lewicą i powierzyć zadanie utworzenia rządu Mateuszowi Morawieckiemu. - Nie miało to żadnego wpływu na decyzję - odpowiedział prezydencki minister. Przekonywał, że Andrzej Duda dał partiom dużo czasu na odpowiednie przygotowanie się do utworzenia koalicji. - Jak widać TD, KO i Lewica nie były gotowe - ocenił.

Szef Gabinetu Prezydenta RP: W umowie koalicyjnej brak konkretów

- Uważam, że umowa, która została zawarta jest najlepszym dowodem na to, że pan prezydent miał rację desygnując premiera Morawickiego i podtrzymując tradycję nie tylko polską, bo również z innych krajów - tłumaczył Mastalerek.

- Widzimy gołym okiem, że oczywiście jest deklaratywna większość. Może się premierowi Morawieckiemu uda, lub nie uda rozbić część tej większości, natomiast tam nie ma konkretów. To nie są jeszcze takie ustalenia, które stawiałyby prezydenta w sytuacji, że powinien - jednak partii, która przegrała - oddać tę misję i złamać tradycję i polską i np. hiszpańską - mówił Marcin Mastalerek. 

Czytaj więcej

Misja tworzenia rządu dla Morawieckiego. Polacy: Prezydent wybrał dobro PiS

Kadencja Sejmu IX kadencji upłynie 12 listopada, pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji zaplanowano na godz. 12:00 w poniedziałek 13 listopada - poprowadzi je wyznaczony przez prezydenta marszałek senior, poseł PSL Marek Sawicki. Szef Gabinetu Prezydenta RP zapowiedział, że w poniedziałek Andrzej Duda oficjalnie desygnuje Mateusza Morawieckiego do utworzenia rządu. Gdy to nastąpi, obecny premier będzie miał 14 dni na przedstawienie swojego gabinetu, który następnie będzie miał dwa tygodnie, by uzyskać wotum zaufania.

Liderzy Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy w piątek oficjalnie podpisali umowę koalicyjną. Trzy formacje będą miały w Sejmie większość 248 z 460 mandatów, ich kandydatem na premiera jest były szef rządu Donald Tusk.

Choć wspomniane formacje od początku deklarowały wolę utworzenia koalicji, prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym 6 listopada ogłosił, że postanowił powierzyć misję sformowania nowego rządu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu - przedstawicielowi komitetu wyborczego, który w ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskał najwięcej głosów, czyli PiS.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
"Polityczne Michałki". Lista nierozwiązanych zadań koalicji przed wakacjami. Kto trzyma kciuki za Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Posłuchaj „Plus Minus”. Michał Przeperski. Nieskończona transformacja 1989-2024
Polityka
Michał Kolanko: Wakacyjny ból głowy koalicji rządzącej
Polityka
Kluczowa dla Polski komisja gospodarcza w PE bez polskich europosłów
Polityka
Marcin Romanowski w Sejmie: Mogę przedstawić dowody, które podważają insynuacje Tomasza M.