Jeszcze przed wyborami politycy opozycji zapowiadali zmiany w funkcjonowaniu mediów publicznych, które nazywali "tubą propagandową PiS-u".
Politycy KO zwracali uwagę na ogromne zarobki twarzy Telewizji Polskiej. - 10 najlepiej zarabiających pracowników TVP to tylko w 2022 roku - 9 mln zł. Skala tego Bizancjum jest gigantyczna. Te pieniądze nie są za nic, te pieniądze są za kłamstwo. Cała ta władza PiS opiera się na kłamstwie, a tuba propagandowa PiS-u, czyli Telewizja zwana kiedyś publiczną jest narzędziem, by robić ludziom wodę z mózgu - mówił Cezary Tomczyk.
Czytaj więcej
Cała ta władza PiS opiera się na kłamstwie, a tuba propagandowa PiS-u, czyli Telewizja zwana kiedyś publiczną jest narzędziem, by robić ludziom wod...
Rada Mediów Narodowych staje w obronie TVP
Na piątkowym posiedzeniu Rady Mediów Narodowych ma zostać przyjęte oświadczenie w sprawie planowanych działań opozycji.
Portal Interia.pl informuje, że projekt oświadczenia przedłożył przewodniczący Rady Krzysztof Czabański.
W projekcie oświadczenia podkreślono, że jakiekolwiek zmiany w mediach publicznych "mogą nastąpić jedynie na drodze ustaw przyjętych łącznie przez Sejm, Senat i Prezydenta RP, czyli w procedurze zapisanej w Konstytucji RP".
"Próba podważenia ustaw np. przez uchylenie uchwał o powołaniu członków KRRiT i RMN, którzy mają ustawowo gwarantowaną sześcioletnią kadencję, w drodze likwidacji spółek mediów publicznych lub jakimkolwiek innym sposobem, omijającym tryb ustawowy, będzie złamaniem prawa i Konstytucji" - zapisano w oświadczeniu.
Ostrzeżono również, że "winni łamania prawa prędzej czy później poniosą surowe konsekwencje swoich czynów".