Prezes PSL zapowiada utworzenie "najlepszego rządu na jaki zasługuje Polska"

Prosimy pana prezydenta, aby nie zwlekał ze wskazywaniem kandydata na premiera - mówił na konferencji prasowej prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Publikacja: 20.10.2023 11:26

Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL

Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL

Foto: tv.rp.pl

- Żadne zakusy, żadne nawet najwyższe oferty skądinąd nie będą przez nas brane pod uwagę. Idziemy i szliśmy do tych wyborów pod hasłem "Trzecia Droga, albo trzecia kadencja PiS-u". Polacy zdecydowali, że Trzecia Droga - mówił Kosiniak-Kamysz wykluczając możliwość koalicji między PSL a PiS-em.

Sprawy ludzi są ważne, a nie stanowiska

Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL

O tym, że PSL ma być kuszony przez PiS, który miał oferować m.in. fotel premiera Kosiniakowi-Kamyszowi, piszemy m.in. w "Rzeczpospolitej". Politycy PSL publicznie kilkukrotnie wykluczali już jednak możliwość takiej współpracy.

Czytaj więcej

Wielka gra wokół PSL. "Żadnych rozmów z PiS-em"

Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o priorytetach Trzeciej Drogi

- Trzecia Droga będzie formować rząd, stawiać swoje akcenty programowe i oczekiwania programowe, to jest dla nas najważniejsze: Sprawy przedsiębiorców, sprawy gospodarki, walki z inflacją, wsparcia dla tych, którzy są gospodarzami, osób pracujących. Przywrócenie wartości pracy. Docenienie tych, którzy w imieniu państwa pracują i wychowują nasze dzieci, albo nas ratują i leczą. Przywrócenie wartości, trójpodziału władzy, praworządności - mówił Kosiniak-Kamysz.

- Sprawy ludzi są ważne, a nie stanowiska, sprawy są ważne, a nie resorty - przekonywał.

- Myślę, że już na początku przyszłego tygodnia będziemy mogli więcej powiedzieć. Prosimy pana prezydenta, aby nie zwlekał ze wskazywaniem kandydata na premiera, żeby żaden w sposób nie opóźniał zwołania parlamentu. My przedstawimy swoją gotowość do wyłonienia marszałka Sejmu, marszałka Senatu oraz stworzenia większości. Jesteśmy do tego przygotowani - zapewnił prezes PSL.

Prezes PSL zwraca się do wyborców PiS: Nikt nie zostanie wykluczony

- Pragnę podziękować wyborcom innych formacji - i tych, z którymi będziemy tworzyć rząd i tych, którzy głosowali na dzisiaj rządzących. Nikt nie zostanie wykluczony, każdy zostanie do wspólnoty włączony - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

- W tej nowej koalicji będziemy gwarantem, że dojdziemy do porozumienia. Pomimo że są różnice, nie przesłonią naczelnego zadania: doprowadzenia do normalności, stworzenia rządu najlepszego, na jaki polska zasługuje - zapowiedział prezes PSL.

- Jesteśmy gotowi do brania odpowiedzialności za Polskę - zapewnił.

Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę, że jego wynik w tegorocznych wyborach był "najlepszym w historii wynikiem kandydata PSL" w wyborach do Sejmu (prezes PSL uzyskał w okręgu tarnowskim 50 139 głosów).

- Żadne zakusy, żadne nawet najwyższe oferty skądinąd nie będą przez nas brane pod uwagę. Idziemy i szliśmy do tych wyborów pod hasłem "Trzecia Droga, albo trzecia kadencja PiS-u". Polacy zdecydowali, że Trzecia Droga - mówił Kosiniak-Kamysz wykluczając możliwość koalicji między PSL a PiS-em.

O tym, że PSL ma być kuszony przez PiS, który miał oferować m.in. fotel premiera Kosiniakowi-Kamyszowi, piszemy m.in. w "Rzeczpospolitej". Politycy PSL publicznie kilkukrotnie wykluczali już jednak możliwość takiej współpracy.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Radosław Sikorski: Służba Polsce nie może być sposobem na bogacenie się
Polityka
Wybory w USA. Zaremba: Kamala Harris nie była kochaną przez USA polityczką
Polityka
Suchoń: Nasi wyborcy oczekują politycznego przyspieszenia
Polityka
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Renta wdowia to największy projekt socjalny koalicji rządzącej
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa aborcji dzieli koalicję. Przyznaje to nawet Donald Tusk