"Taśmy Banasia": Syn prezesa NIK wydał oświadczenie. "Nikt nie będzie mi mówił, co mam robić"

Jakub Banaś, kandydat Konfederacji w wyborach do Sejmu, syn prezesa Najwyższej Izby Kontroli, wydał oświadczenie w sprawie wyemitowanego przez TVP nagrania.

Publikacja: 13.10.2023 14:33

Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Kandydat Konfederacji do Sejmu Jakub Banaś

Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Kandydat Konfederacji do Sejmu Jakub Banaś

Foto: PAP/Paweł Supernak

TVP Info opublikowało fragment rozmowy, w której mają uczestniczyć prezes NIK Marian Banaś i mecenas Marek Chmaj. Banaś w rozmowie ma tłumaczyć, czemu zgodził się, by jego syn Jakub Banaś startował do Sejmu z list Konfederacji. - Musimy pilnować, żeby oni nie weszli w koalicję z PiS-em - pada w rozmowie.

W nagraniu pojawia się również nazwisko Anny Marii Siarkowskiej, byłej posłanki klubu PiS, która w wyborach do Sejmu startuje z list Konfederacji. 

"Ona stamtąd wyszła. (…) To jest moja robota (…) W ten sposób ich osłabiamy cały czas, bo ten elektorat może tylko i wyłącznie zgarnąć Konfederacja" - miał powiedzieć Banaś.

Czytaj więcej

Na finiszu kampanii TVP Info publikuje „taśmy Banasia”. Nagrana rozmowa prezesa NIK

Marian Banaś na nagraniu w TVP Info. Syn prezesa NIK komentuje doniesienia

Jakub Banaś, syn prezesa NIK, wydał w tej sprawie oświadczenie:

"1. Zgadzam się i gorąco popieram stanowisko Konfederacji, które jest bardzo jasne: nie będzie koalicji ani z PiS ani z PO. 2. Celem mojego wejścia w politykę oraz kandydowania do Sejmu jest realizacja programu Konfederacji oraz realizacja #misjaZROBIĆporządek 3. O moim kandydowaniu do Sejmu z warszawskiej listy Konfederacji Marian Banaś dowiedział się z mediów. 4. Rozmowy jakie prowadzi mój Ojciec, interpretacje faktów i deklaracje jakie składa są wyłącznie jego sprawą i nie mają wpływu na moje działania. 5. Jestem niezależny, cenię wolność i nikt nie będzie mi mówił co mam robić. Ani Donald Tusk, ani Jarosław Kaczyński ani Marian Banaś. 6. Przypominam, że Konfederacja jest poważną siłą polityczną i jedyną alternatywą dla establishmentu III RP. Decyzje w partii zapadają w gronie liderów partii, a nie w gabinetach polityków innych partii, urzędników czy lobbystów" - przekazał.

Wcześniej komentarz w tej sprawie opublikował również jeden z liderów Konfederacji, Sławomir Mentzen. 

Przekazał, że prezes NIK Marian Banaś dowiedział się o starcie swojego syna z list Konfederacji z mediów i nie ma żadnego wpływu na decyzję podejmowane przez partię.

Czytaj więcej

Sławomir Mentzen reaguje na "taśmę Banasia". Lider Konfederacji mówi o "białoruskich standardach"

TVP Info opublikowało fragment rozmowy, w której mają uczestniczyć prezes NIK Marian Banaś i mecenas Marek Chmaj. Banaś w rozmowie ma tłumaczyć, czemu zgodził się, by jego syn Jakub Banaś startował do Sejmu z list Konfederacji. - Musimy pilnować, żeby oni nie weszli w koalicję z PiS-em - pada w rozmowie.

W nagraniu pojawia się również nazwisko Anny Marii Siarkowskiej, byłej posłanki klubu PiS, która w wyborach do Sejmu startuje z list Konfederacji. 

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Ursula von der Leyen przewodniczącą KE po raz drugi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Hołownia o sprawie Romanowskiego: Ktoś w prokuraturze powinien za to odpowiedzieć
Polityka
Dudek: Sprawa Romanowskiego? PR-owa zagrywka, chciano osiągnąć efekt propagandowy
Polityka
KAS bierze się za firmy omijające sankcje. Wszczęto 51 postępowań
Polityka
Koniec biedy w Komisji Heraldycznej. Podwyżki o ponad 200 proc.