Żołnierza z długą bronią i kominiarką na twarzy, miały wykryć polskie systemy monitoringu w okolicach miejscowości Dubicze Cerkiewne – wsi położonej w województwie podlaskim, w powiecie hajnowskim. Na miejsce wysłano patrole.
Kiedy białoruski żołnierz zauważył, że na miejsce przybyli polscy strażnicy graniczni, wojskowy uciekł. Próbował on przepiłować jedno z przęseł, by wejść na terytorium polski. Nie udało mu się to jednak – przęsło zostało jedynie nieznacznie uszkodzone. ]
Straż Graniczna opublikowała nagranie, które przedstawia próbę uszkodzenia drutu ułożonego wzdłuż płotu na granicy w Dubiczach Cerkiewnych.
Dotychczas nie poinformowano czy białoruski żołnierz działał sam, czy ktoś mu towarzyszył bądź pomagał.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia polscy funkcjonariusze sporządzili meldunek w sprawie wkroczenia żołnierza na polskie terytorium – ogrodzenie jest już bowiem po polskiej stronie granicy.
Obecnie trwa wyjaśnianie sprawy.
Czytaj więcej
Białoruskie ataki nachodźcami mogą zmusić Polskę i kraje nadbałtyckie do zamknięcia granicy z Białorusią. W takim wypadku przewoźnicy oczekują wspa...
Białoruski żołnierz w mundurze przekroczył polską granicę
Jak zauważa RMF FM, jest to pierwszy przypadek, w którym białoruski żołnierz w mundurze, starający się przeciąć ogrodzenie na granicy, został przyłapany na gorącym uczynku. Wcześniej dochodziło już do posobnych zdarzeń – uszkodzeń dokonywali jednak wówczas funkcjonariusze po cywilnemu, którzy nie byli ubrani w mundury – najprawdopodobniej pogranicznicy.
Straż Graniczna podała w raporcie z minionej doby, że w poniedziałek nielegalnie z Białorusi do Polski próbowało dostać się 95 cudzoziemców – byli to między innymi obywatele Libii oraz Jemenu. 27 osób, widząc polskie patrole, zawróciło na Białoruś.