Patryk Jaki: Donald Tusk będzie miał teraz referendum na temat siebie samego

W Polsce 15 października ma odbyć się referendum. - Wszystkie pytania sprowadzają się do zachowania polityków Platformy Obywatelskiej i do tego, jak rządzili - ocenił w Polsat News europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki.

Publikacja: 14.08.2023 09:50

Europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki

Europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W poniedziałek Prawo i Sprawiedliwość ujawniło treść ostatniego pytania, które ma zostać zadane w referendum. Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi? - ma brzmieć czwarte pytanie referendalne.

W rozmowie z Polsat News europoseł tworzącej z PiS koalicję Suwerennej Polski, Patryk Jaki, został zapytany, czy zna ugrupowanie, które ma w programie likwidację bariery na granicy polsko-białoruskiej.

Czytaj więcej

Ostatnie pytanie w referendum dotyczy bariery na granicy z Białorusią

Jaki o Ochojskiej: Optuje, żeby zburzyć mur

- Oczywiście. Nie mam wątpliwości, że to byłaby opozycja na czele z Donaldem Tuskiem - odparł eurodeputowany. Dopytywany mówił, że zna zapowiedzi w tej kwestii europosłanki Janiny Ochojskiej, która oceniała, że mur na polsko-białoruskiej granicy powinien być rozebrany.

Prowadzący rozmowę zaznaczył, że nie zna w programie żadnej "dużej" partii postulatu rozebrania zapory. - Tak samo nie znał pan zapewne ugrupowania, które chciało podnieść wiek emerytalny, a potem podnieśli - replikował europoseł partii kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę.

- Co do Janiny Ochojskiej, ja przecież pracuję z nią w europarlamencie. Ona regularnie optuje za tym, żeby ten mur burzyć. Nawet robi specjalne wystawy, pokazujące, że ten mur jest zły - powiedział w poniedziałek Patryk Jaki. Przekonywał, że politycy opozycji wpisywali w Parlamencie Europejskim budowę muru na granicy Polski z Białorusią jako jeden z powodów, dla których "Polska ma mieć zabierane pieniądze".

Czytaj więcej

Konfederacja chce wykorzystać spadek przychylności wobec uchodźców z Ukrainy

Europoseł partii Ziobry: Albo my będziemy dalej rządzić, albo to będzie Donald Tusk

Patryk Jaki przekonywał, że gdyby w czasie, gdy trwał kryzys migracyjny na wschodniej granicy Polski, "rządził Donald Tusk (przewodniczący Platformy Obywatelskiej - red.), to tej zapory by nie było".

– Z całym szacunkiem dla PSL-u czy tam dla Lewicy itd., wybór w Polsce jest następujący: albo my będziemy dalej rządzić, albo to będzie Donald Tusk, bo to oni chcą, żeby siłą rzeczy on będzie premierem, w związku z tym ludzie muszą wybierać pomiędzy czym a czym – powiedział Patryk Jaki.

Czytaj więcej

PiS wykorzystało jego słowa w spocie. „Prawda jest dla PiS tylko po to, żeby od rana do nocy kłamać”

Jaki mówi, że Tusk chciał mieć referendum na temat PiS

Według europosła, od czasu powrotu byłego premiera do polskiej polityki debata "bardzo mocno się zaostrzyła". - On używa najwyższych kwantyfikatorów, jakie są możliwe, tzn. "wy jesteście mordercami" itd. - mówił polityk Suwerennej Polski.

- Donald Tusk używa tylko tych najwyższych kwantyfikatorów, od kiedy wrócił do Polski, dlatego że bardzo dobrze wie, że gdybyśmy prowadzili kampanię wyborczą, która porównywałaby jego rządy i nasze rządy, to jest taka przepaść, że on nie ma żadnych szans - ocenił Jaki, wspominając następnie o wzroście gospodarczym i poziomie bezrobocia. Zdaniem Jakiego, Tuskowi "jedyne, co zostało, to obrażanie".

- I proszę bardzo. Chciał mieć referendum na temat PiS-u? Bo on chciał to wszystko sprowadzić do PiS-u, do ośmiu gwiazdek itd., to będzie miał teraz referendum na temat siebie samego - oświadczył w rozmowie z Polsat News Patryk Jaki.

Europoseł Suwerennej Polski zadeklarował, że wszystkie pytania w nadchodzącym 15 października referendum sprowadzają się do zachowania polityków PO "i do tego, jak rządzili".

Czytaj więcej

Paweł Kukiz o pierwszym pytaniu w referendum: Zadałbym je w innej formie

Jakie pytania PiS chce zadać w referendum?

Od piątku PiS ujawnia treść pytań, które mają być zadane w referendum, które ma odbyć się 15 października.

Pierwsze ujawnione pytanie brzmiało: "Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?".

Drugie ujawnione pytanie miało następującą treść: "Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego dziś 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?"

Trzecie pytanie brzmiało: "Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?".

Czytaj więcej

Miller o referendum PiS: Chodzi o alibi, by móc odpowiedzieć prokuratorowi

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Wojciech Hermeliński, były szef PKW, sędzia TK w stanie spoczynku wyjaśniał, że "każdy głosujący 15 października może odmówić przyjęcia którejkolwiek z trzech kart do głosowania: do Sejmu, Senatu lub referendum".

Pierwotnie PiS zapowiadał, że referendum ma dotyczyć jedynie kwestii mechanizmu relokacji uchodźców w Unii Europejskiej, przyjętego przez Radę Europejską.

W poniedziałek Prawo i Sprawiedliwość ujawniło treść ostatniego pytania, które ma zostać zadane w referendum. Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi? - ma brzmieć czwarte pytanie referendalne.

W rozmowie z Polsat News europoseł tworzącej z PiS koalicję Suwerennej Polski, Patryk Jaki, został zapytany, czy zna ugrupowanie, które ma w programie likwidację bariery na granicy polsko-białoruskiej.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Sondaż: Co czwarty wyborca PiS wierzy w rozpad PiS
Polityka
Awantura o LGBT. Wiceminister wyszedł ze studia, poseł kazał mu się pospieszyć
Polityka
Jarosław Kaczyński o klimacie: Temperatura była o 13 stopni wyższa i przyroda kwitła
Polityka
„Europa ludzkich spraw”. Lewica prezentuje swój program do PE
Polityka
Sondaż: Donald Tusk chce fortyfikować granicę wschodnią. Co sądzą o tym Polacy?