Nowacka: Rządzący zawsze będą się bali. Wiedzą, że zmieniła się atmosfera

Wiemy, jaka jest atmosfera społeczna. Widzimy, jak ludzie, którzy przyjechali 4 czerwca z całej Polski, dobrze ten marsz wspominają - powiedziała w rozmowie z RMF FM posłanka Barbara Nowacka.

Publikacja: 01.08.2023 10:12

Barbara Nowacka

Barbara Nowacka

Foto: TV.RP.PL

Posłanka Barbara Nowacka w rozmowie z RMF FM stwierdziła między innymi, że nie obawia się, iż w razie fiaska frekwencyjnego rządzący będą politycznie wykorzystywać porażkę marszu. 

- Dla rządzących poprzednio pół miliona osób to byli ludzie, którzy szli do zoo i stali w kolejce. Mniej więcej taki był przekaz w mediach publicznych. Oni zawsze będą mówili, że jest mało i zawsze będą się bali. Bo doskonale wiedzą, że zmieniła się w Polsce atmosfera - powiedziała. 

Czytaj więcej

Barbara Nowacka: Będziemy obnażali kłamstwa i obłudę Konfederacji

Nowacka: Dowództwo może nie dźwignąć ewentualnych zagrożeń 

Nowacka mówiła także o wagnerowcach, którzy pojawili się na Białorusi. - Uważam, że trzeba poważnie traktować zagrożenie i oczekuję od premiera pełnej powagi. Jeżeli mówi, że jest zagrożenie, to chwilę później nie jedzie na piknik - stwierdziła Nowacka.

Posłanka nie dziwi się, że połowa Polaków obawia się obecności najemników przy naszej granicy. - Nic dziwnego, bo widzimy tę wojnę bardzo blisko. Ja bym chciała, żeby bezpieczeństwo Polski nie było tematem kampanii wyborczej, tylko pewnej zgody politycznej. Znowu, ciężko mieć wrażenie, że premier traktuje sprawę poważnie, jeżeli w jednym momencie wygłasza poważne wystąpienia, a później jedzie obrażać opozycję. Chwileczkę, on jest reprezentantem Rzeczpospolitej i ma dbać również o nasze bezpieczeństwo - zaznaczyła.

Zdaniem Nowackiej, patrząc na to, jak działają rządzący, ”czasem trzeba się obawiać czy Polska jest przygotowana" na ewentualne zagrożenie ze strony wagnerowców. - Jeżeli goście, którzy zgubili rakietę, potem ukrywali, że jej szukają i zwalili winę na dowództwo, oni odpowiadają za polską armię, to widzimy chaos. Po prostu boimy się, że to dowództwo może nie dźwignąć ewentualnych zagrożeń albo wprowadzić chaos - dodała.

Czytaj więcej

Nowacka zapowiada, ze KO stworzy własny system liczenia głosów w czasie wyborów

"Duda prezydentem wyłącznie do końca swojej kadencji"

Posłanka zapytana została również, jak Koalicja Obywatelska chce przekonać do zagłosowania za złagodzeniem prawa aborcyjnego ugrupowania Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołownię. - Kiedy przyjdzie do głosowania, to nie sądzę, żeby przeciwko liberalizacji prawa aborcyjnego zagłosowała chociażby Urszula Pasławska czy Joanna Mucha. Władysław Kosiniak-Kamysz już wielokrotnie niestety deklarował to, jak zagłosuje. Wydaje mi się, że społeczeństwo bardzo wiele pokazało. 2020 rok – kiedy masowo ludzie wychodzili na ulicę nie tylko w wielkich miastach, ale często w małych miejscowościach, które nigdy nie widziały protestu – również jest znakiem dla PSL-u, że dla kobiet ich wolność i prawo do decydowania jest po prostu bardzo ważne - powiedziała. 

Jak przekonać Andrzeja Dudę do zmiany prawa? - To jest zdecydowanie większy problem, natomiast proszę pamiętać, że prezydent Duda będzie prezydentem wyłącznie do końca swojej kadencji, czyli do 2025 roku - powiedziała Nowacka. Jak podkreśliła, w pierwszej kolejności chce doprowadzić do tego, by ustawa dekryminalizująca aborcję weszła w życie. Zdaniem posłanki, w tym przypadku łatwiej będzie przekonać prezydenta i przyszłych koalicjantów.

Posłanka Barbara Nowacka w rozmowie z RMF FM stwierdziła między innymi, że nie obawia się, iż w razie fiaska frekwencyjnego rządzący będą politycznie wykorzystywać porażkę marszu. 

- Dla rządzących poprzednio pół miliona osób to byli ludzie, którzy szli do zoo i stali w kolejce. Mniej więcej taki był przekaz w mediach publicznych. Oni zawsze będą mówili, że jest mało i zawsze będą się bali. Bo doskonale wiedzą, że zmieniła się w Polsce atmosfera - powiedziała. 

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Zeznania dyrektora Funduszu Sprawiedliwości. „Nic się nie działo bez zgody Ziobry”
Polityka
Wybory władz w regionach. Zaskakująca sytuacja na Dolnym Śląsku, Małopolsce i na Mazowszu
Polityka
Przemysław Czarnek wykluczony z posiedzenia komisji. Nazwał jej obrady cyrkiem
Polityka
Marek Kozubal: Mobilizacja, jakby wróg był u naszych bram
Polityka
Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o zwiększeniu liczebności wojska na granicy z Białorusią