Transportowy Dozór Techniczny odpowiada za dozór techniczny urządzeń znajdujących się m.in. na statkach czy w pociągach. Zatrudnia kilkaset osób i od 2020 roku swoją siedzibę ma przy ul. Puławskiej w Warszawie.

Na budowę biurowce przeznaczono ponad 100 mln złotych. Z kontroli przeprowadzonej przez posłów opozycji wynika, ze na 9 piętrach znajdują się 74 mieszkania, 4 apartamenty VIP, dwupoziomowa sala fitness i sala do masażu.

Czytaj więcej

Miejsca parkingowe ograniczają inwestycje. Deweloperzy chcą starych zasad

Poseł Michał Szczerba poinformował w rozmowie z "Faktem", że z mieszkań mogą korzystać rodziny pracowników ministerstwa oraz wszystkie osoby za zgodą dyrektora.

Urząd nie prowadzi ewidencji w sprawie osób, które korzystają z państwowych noclegów. 

– TDT nie zawierało żadnych umów na wynajem pokoi noclegowych. Pobyty odbywały się na podstawie wniosku zgłoszenia rezerwacji zawierającego oświadczenie dokonania płatności – przekazał posłom p.o. dyrektora TDT Krzysztof Bujański.

– Miejsca noclegowe udostępniane dla osób nie będących pracownikami TDT lub administracji rządowej udostępniane były każdorazowo za zgodą dyrektora TDT, m.in. w ramach zgłoszenia udziału w konferencjach, szkoleniach, członkom komisji egzaminacyjnych egzaminów przeprowadzanych przez TDT oraz pracownikom jednostki nadrzędnej – dodał.

Joński: Tajne mieszkania PiS dla swoich

Poseł Dariusz Joński uważa, że korzystając z państwowej instytucji PiS zbudował "tajne mieszkania dla swoich"

- Ludziom dali pustą obietnicę „mieszkania plus”, które skończyło się klapą, a sobie mieszkania i apartamenty. Przydzielane „po uważaniu”, tylko tym na których zależy władzy PiS. Współpracownicy ministra i wiceministrów z PiS, dyrektorzy, ich rodziny bliższe i dalsze, to dla nich stworzono program mieszkań na wynajmem za grosz. Nowym elitom władzy przygotowali nawet luksusowy fitness i łóżka do masażu z widokiem na Pałac Kultury - komentuje Michał Szczerba.