Wyniki niedzielnego głosowania nie pozostawiły ani lewicy, ani prawicy łatwej drogi do utworzenia rządu.
Centroprawicowa Partia Ludowa (PP) i skrajnie prawicowy Vox zdobyły łącznie 169 mandatów w parlamencie, podczas gdy rządzący socjaliści (PSOE) i skrajnie lewicowy Sumar zdobyli 153. Do posiadania większości potrzebnych jest 176 mandatów.
Po zdobyciu największej liczby mandatów, Partia Ludowa (PP) podejmie pierwszą próbę zebrania wystarczającej liczby głosów w parlamencie, aby wygrać głosowanie w sprawie nominacji premiera. Jednak jej sojusz ze skrajnie prawicową partią Vox utrudni jej zdobycie poparcia jakiejkolwiek innego ugrupowania.
Czytaj więcej
W niedzielę Hiszpanie ruszą do urn wyborczych. Sondaże wskazują, że te wybory mogą być kolejnym dowodem na europejski skręt w prawo.
Socjaliści premiera Pedro Sancheza mają więcej opcji, ale muszą stawić czoła potencjalnie trudnym żądaniom katalońskich partii separatystycznych. Mogą one obejmować naleganie na referendum niepodległościowe, wywołując chaos polityczny podobny do tego, jaki miał miejsce w 2017 r., kiedy Katalonia po raz ostatni próbowała oderwać się od Hiszpanii.
Wybory w Hiszpanii: Sanchez musi liczyć na poparcie katalońskich partii
Sanchez może wygrać z lewicową partią separatystyczną Esquerra Republicana de Catalunya (ERC), tak jak to zrobił, aby utworzyć rząd mniejszościowy w 2019 roku. Prawdopodobnie będzie jednak potrzebował również poparcia koalicji Junts, która nie poparła Sancheza w ciągu ostatnich czterech lat.
Junts nie przedstawiła jasnego stanowiska. Ich kandydatka do Kongresu, Miriam Nogueras, powiedziała, że jakiekolwiek poparcie będzie w zamian za nowe referendum niepodległościowe dla Katalonii. Socjalistom, którzy sprzeciwiają się niepodległości i jakiemukolwiek głosowaniu w tej sprawie, może być trudno zaakceptować takie żądanie.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Carles Puigdemont, jeden z czołowych liderów partii, powiedział, że Junts nie poprze ani Sancheza, ani lidera prawicy Alberto Feijoo. Puigdemont przebywa na przymusowym wygnaniu w Belgii i jest poszukiwany przez hiszpańskie władze za nieudaną próbę wywalczenia niepodległości w 2017 roku.
Sanchez kierował rządem z mniejszością po utworzeniu koalicji ze skrajnie lewicową partią Unidas Podemos i uzyskaniu poparcia w sprawie wyboru premiera od baskijskich i katalońskich partii niepodległościowych, co wywołało gniew wielu Hiszpanów.