Czy Jacek Majchrowski wystartuje w wyborach? Prezydent Krakowa odpowiada

Po wyborach parlamentarnych ogłoszę, czy będę kandydować na prezydenta Krakowa – mówi Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, Unia Metropolii Polskich.

Publikacja: 19.06.2023 22:30

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski

Foto: Bogusław Świerzowski

Unia Metropolii Polskich, prezydenci największych 12 miast, przyjęli stanowisko skierowane do rządu mówiące o realnym i sprawiedliwym podziale środków finansowych dla samorządów. Czy rząd próbuje oszukać samorządy?

Może nie wszystkie samorządy, ale samorządy dużych miast na pewno. Dokonano podziału kwoty – która zmniejszała się w miarę upływu czasu – i zastosowano taki przelicznik, który daje gminom wiejskim i małomiasteczkowym stosunkowo duże kwoty, nawet przewyższające ich możliwości wykorzystania. Niejednokrotnie są one obcinane w stosunku do wielkich miast. Myśmy mieli takie przeliczenie, dokonane przez Unię Metropolii, w którym na Kraków wypadało 254 mln zł. Teraz okazuje się, że będzie to tylko 150 mln zł. Biorąc pod uwagę ubytki, jakie mamy w dochodach, związane głównie z PIT-em, które są w granicach 700 mln, ta luka jest dosyć poważna.

Czytaj więcej

Najnowszy sondaż: KO goni PiS, Polska 2050 i PSL poza Sejmem

Dlaczego metropolie są po macoszemu traktowane przez rząd?

Oficjalnie wychodzi się z założenia, że metropolie są na tyle duże i na tyle samodzielne, mają na tyle dużo dochodów, że mogą sobie to wszystko jakoś wyrównać. To nie jest do końca prawda, bo to niemożliwe, biorąc pod uwagę wszystkie zmiany budżetowe w ciągu roku. Niektórzy mówią, że jest to wynikiem tego, że te duże metropolie niespecjalnie idą w kierunku takim, jak by chciał rząd.

Jesteście nie z tego rozdania politycznego?

Tak. Nie ulega wątpliwości, że część miast unijnych jest obsadzona przez prezydentów, którzy się identyfikują z PO, a część – tak jak ja – funkcjonuje w ramach komitetów niezależnych, pozapartyjnych.

Uważam, że rola prezydenta miasta, zwłaszcza metropolitalnego, powinna polegać na tym, że jego obowiązkiem jest dbanie, po pierwsze, o miasto, ale po drugie, współpraca z rządem. Zarzuca się, że współpracuję w pewnych sprawach z rządem, że jestem zwolennikiem PiS czy idę na współpracę z tą partią. Premier Morawiecki jest ósmym premierem, z którym współpracuję. Pierwszym był Leszek Miller, potem byli inni, a ja ze wszystkimi współpracowałem. W wyborach wybiera się parlament, wybiera rząd, ale z drugiej strony wybierani są prezydenci. I po to, żeby to wszystko działało, musi być współpraca. Zresztą są też prezydenci, którzy startowali z ramienia Platformy, są członkami PO czy jej działaczami, a także współpracują z rządem, bo uważają podobnie jak ja.

Czytaj więcej

Kukiz wystartuje z list PiS? "Czekam na pismo z podpisem Kaczyńskiego"

Jaką rolę samorządy odegrają w wyborach?

Pójście na wybory uważam za obowiązek obywateli. Jeżeli składamy władzę w czyjeś ręce, to dobrze jest, jeżeli miała ona mandat jak największej liczby osób. U nas mieszkańcy niechętnie chodzą na wybory. Jeżeli popatrzymy statystycznie, to nawet w wyborach 4 czerwca uczestniczyło tylko 62 proc. W związku z tym dobrze jest nakłonić mieszkańców – niech zagłosują, jak chcą, ale żeby poszli.

Pan będzie brał udział w wyborach parlamentarnych, wystartuje na posła lub senatora?

Niech Pan Bóg broni!

A wystartuje pan w kolejnych wyborach na prezydenta Krakowa?

Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Zrobię to po wyborach parlamentarnych, bo będzie to pewnego rodzaju wskaźnik, jak powinno wszystko wyglądać. Zobaczymy, kto wygra, jaka będzie konfiguracja i czego się można w związku z tym spodziewać.

Pan ma w sobie jeszcze siłę i determinację, żeby sprawować urząd kolejną kadencję?

Siłę i determinację mam, natomiast nie wiem, czy mam ochotę. I tutaj jest ta walka wewnętrzna, czy tak, czy nie.

Czytaj więcej

Referendum ws. migrantów? Kosiniak-Kamysz: Nietrafiony strzał prezesa Kaczyńskiego

Unia Metropolii będzie w tych wyborach czynnie partycypować?

Nie wiem jak inni koledzy. Ja zawsze startowałem ze swojego komitetu, bezpartyjnego, apolitycznego, a moim hasłem, którego się niestety nigdy nie udało zrealizować, jest to, że samorząd powinien być z dala od polityki.

A negocjujecie z PO albo z inną siłą polityczną, żebyście mieli swoich przedstawicieli na ich listach?

Nie. Myśmy mieli w ostatnich wyborach wspólny komitet z Platformą, która była wtedy w nie najlepszej sytuacji politycznej. Ja im podałem rękę, ale teraz, jak mówią, chcą odzyskać swoją tożsamość i robią wszystko, żeby się ode mnie odsunąć.

Unia Metropolii Polskich, prezydenci największych 12 miast, przyjęli stanowisko skierowane do rządu mówiące o realnym i sprawiedliwym podziale środków finansowych dla samorządów. Czy rząd próbuje oszukać samorządy?

Może nie wszystkie samorządy, ale samorządy dużych miast na pewno. Dokonano podziału kwoty – która zmniejszała się w miarę upływu czasu – i zastosowano taki przelicznik, który daje gminom wiejskim i małomiasteczkowym stosunkowo duże kwoty, nawet przewyższające ich możliwości wykorzystania. Niejednokrotnie są one obcinane w stosunku do wielkich miast. Myśmy mieli takie przeliczenie, dokonane przez Unię Metropolii, w którym na Kraków wypadało 254 mln zł. Teraz okazuje się, że będzie to tylko 150 mln zł. Biorąc pod uwagę ubytki, jakie mamy w dochodach, związane głównie z PIT-em, które są w granicach 700 mln, ta luka jest dosyć poważna.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Marta Lempart: Trzecia Droga nie jest demokratycznym ugrupowaniem
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Sławomir Mentzen: Broń atomowa w Polsce? Nic nie daje. Mamy inny problem
Polityka
Kamiński tłumaczy, dlaczego nazwał Jońskiego "świnią". "Forma protestu"
Polityka
Horała o Kamińskim: To że się zdenerwował nie znaczy, że nadużył alkoholu
Polityka
Sondaż: "Mieszkanie na Start"? Polacy woleliby tanie mieszkania na wynajem