Moskwa liczy na niemiecką postkomunistyczną lewicę i AfD

Postkomunistycznej Die Linke grozi rozłam. W wewnętrznym sporze chodzi o to, czy partia ma stać się głównym wyrazicielem interesów Putina i konkurować na tym polu z AfD.

Aktualizacja: 16.06.2023 06:24 Publikacja: 16.06.2023 03:00

Sahra Wagenknecht

Sahra Wagenknecht

Foto: PAP/EPA

Zamieszanie w partii wywołała Sahra Wagenknecht, czołowa postać w Die Linke (Lewica). Obstaje zdecydowanie przeciwko dostawom broni do Ukrainy, choć w kierownictwie partii pojawiają się coraz częściej głosy wzywające do realistycznego spojrzenia na skutki rosyjskiej agresji. Mowa jest o dopuszczalności dostaw broni „w okresie przejściowym”, a także po zakończeniu wojny.

Wagenknecht stanowiska nie zmienia, dając coraz częściej do zrozumienia, że zamierza utworzyć własne ugrupowanie. Nie jest to jedyne pole konfliktu pomiędzy zasłużoną działaczką partii i jej kierownictwem.

Czytaj więcej

Rosja liczy na wsparcie z Niemiec

Nikt nie ma wątpliwości, że pacyfistyczny program nowej partii byłby wyraźnie promoskiewski. – Jest to jasne dla wszystkich, którzy śledzą publiczne wypowiedzi pani Wagenknecht. Jest to czysta propaganda proputinowska – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Stefan Troebst, niemiecki historyk specjalizujący się w problematyce wschodniej.

Wagenknecht wzywa też Zachód do zakończenia wojny w gruncie rzeczy na warunkach Putina. – Po prostu uważam, że fałszywa jest narracja, jakoby w Ukrainie broniono wolności i demokracji, i że demokracja walczy tam z autokracją – wyjaśniła niedawno w jednym talk-show. Tak zdecydowanie jak ona przeciwko dostawom broni do Ukrainy jest ok. 90 proc. członków AfD. W wypadku Die Linke są to dwie trzecie.

Publiczne wypowiedzi pani Wagenknecht to czysta propaganda proputinowska

prof. Stefan Troebst, niemiecki historyk

Wagenknecht zasłynęła ostatnio z „Manifestu pokojowego” opracowanego wspólnie z ikoną niemieckiego feminizmu Alice Schwarzer. Pod postulatami „wstrzymania eskalacji dostaw broni” do Ukrainy, wstrzymania ognia i rozpoczęcia negocjacji pokojowych podpisało się ponad 800 tys. osób. To kilkanaście razy więcej niż członków partii. Apel spodobał się też wielu sympatykom prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD). To z kolei zaniepokoiło mocno kierownictwo postkomunistów.

Czytaj więcej

Protesty w imieniu Moskwy. Wschodnie landy bazą niezadowolonych z pomocy przekazywanej Ukrainie przez Niemcy

Pojawiły się spekulacje, czy w rezultacie rozłamu w partii postkomunistów nie dojdzie do utworzenia nowego ugrupowania o profilu nacjonalistyczno-socjalistycznym. Jak wynika z niedawnych informacji „Washington Post”, na Kremlu trwają od dawna przygotowania do utworzenia tego rodzaju piątej kolumny w Niemczech. Jak pisał amerykański dziennik, Siergiej Kirilenko, zastępca kremlowskiej administracji, już 13 lipca 2022 r. zgromadził zespół ekspertów, informując ich, że Niemcy znajdują się „w centrum” wysiłków Moskwy zmierzających do osłabienia poparcia dla Ukrainy w Europie. Zgodnie z rosyjskim planem – ujętym w dokumencie datowanym na 9 września 2022 r, w którego posiadaniu jest „Washington Post” – AfD i skrajna lewica skupiona wokół Wagenknecht powinny się zjednoczyć. Nowe ugrupowanie miałoby zdobyć „większość w wyborach na każdym szczeblu” z pozytywnym skutkiem dla Rosji. W Berlinie nikt w realizację takiego planu nie wierzy.

Zamieszanie w partii wywołała Sahra Wagenknecht, czołowa postać w Die Linke (Lewica). Obstaje zdecydowanie przeciwko dostawom broni do Ukrainy, choć w kierownictwie partii pojawiają się coraz częściej głosy wzywające do realistycznego spojrzenia na skutki rosyjskiej agresji. Mowa jest o dopuszczalności dostaw broni „w okresie przejściowym”, a także po zakończeniu wojny.

Wagenknecht stanowiska nie zmienia, dając coraz częściej do zrozumienia, że zamierza utworzyć własne ugrupowanie. Nie jest to jedyne pole konfliktu pomiędzy zasłużoną działaczką partii i jej kierownictwem.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Zwycięstwo Joe Bidena czy Donalda Trumpa korzystniejsze dla Polski? Najnowszy sondaż dla rp.pl
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
A gdyby Joe Biden wycofał się z wyścigu? Fala spekulacji przetacza się w amerykańskich mediach
Polityka
Biden zapowiada powrót na szlak kampanii. "Wiemy, dokąd prowadzi nas Trump"
Polityka
Nieoficjalnie. Obywatel Niemiec skazany na śmierć na Białorusi
Polityka
Ursula von der Leyen zapowiada korekty. "Wszyscy mamy poczucie, że UE potrzebuje zmian"