PSD, która budowała poparcie na fali niezadowolenia społeczeństwa ze sposobu walki z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 i zapowiedzi liberalnego rządu dotyczące ograniczenia wydatków, będzie miała problem ze sformowaniem większościowego gabinetu co może oznaczać, że obecny premier, Ludovic Orban, utrzyma władzę.

Prezydent kraju, Klaus Iohannis jest sojusznikiem politycznym rządzących Liberałów. To prezydent wskazuje kandydata na premiera, któremu powierza misję sformowania rządu - i zapowiedział już, że zadanie to wyznaczy obecnemu premierowi.

Nowy, centroprawicowy rząd, miałby zająć się walką z deficytem budżetowym i odbudową wiarygodności Rumunii wśród zagranicznych inwestorów.

Sam Orban ogłosił zwycięstwo w wyborach mimo że wyniki badań exit poll nie dawały mu zdecydowanego zwycięstwa.

Według nieoficjalnych wyników pojawiających się w Rumunii PSD mogło zdobyć 29,7 proc. głosów, a Liberałowie - 25,57 proc. To dane po przeliczeniu 96 proc. głosów.

Centrowy sojusz USR-Plus, prawdopodobny koalicjant Liberałów, zdobył ok. 15,5 proc. głosów.