Reklama

Krzysztof Bosak: PiS i PO przystąpiły do populistycznej licytacji

- Konfederacja absolutne negatywnie ocenia sposób uprawiania polityki, w którym próbuje się kupić wyborców za ich własne pieniądze - mówi o waloryzacji świadczenia 500 plus do 800 zł.

Publikacja: 16.05.2023 08:18

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W niedzielę podczas konwencji "Programowy Ul Prawa i Sprawiedliwości" prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że "od nowego roku" świadczenie 500 plus zmieni się w 800 plus.

W odpowiedzi Donald Tusk zaproponował, by sprawę szybko i "wspólnie" przegłosować w Sejmie. - Prezesie, jeśli chcesz naprawdę pomóc polskim rodzinom, a nie uprawiać taką wyborczą grę, to możemy to zrobić wspólnie w Sejmie tak, żeby ta waloryzacja świadczenia dla polskich dzieci stała się faktem w Dniu Dziecka 1 czerwca, a nie na sylwestra 2024 r. - powiedział w Krakowie Tusk, zwracając się do Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj więcej

Tusk do Kaczyńskiego o 800 plus: Zróbmy to razem, na Dzień Dziecka

Propozycję podniesienia świadczenia skomentował w rozmowie z Polsat News poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. - Absolutne negatywnie oceniamy ten sposób uprawiania polityki, że próbuje się kupić wyborców za ich własne pieniądze - stwierdził.

  - To jest sytuacja, którą my opisujemy, jako populistyczną licytację między PiS a PO. Donald Tusk mówi, że nie przystąpi do licytacji na rozdawnictwo z PiS, po czym przystępuje. I proponuje dokładnie to samo, co PiS. Dlatego że PiS proponuje waloryzację mniej więcej o utratę wartości świadczenia między rokiem 2016 a 2023. Donald Tusk proponuje to samo, ale pół roku wcześniej - mówił polityk.

Reklama
Reklama

Zapytany, czy Konfederacja jest za likwidacją programu 500 plus, odpowiedział, że "należy zrobić wszystko, by Polacy mogli zatrzymać w swoich kieszeniach pieniądze, które sami zarabiają, a nie żeby zawdzięczali je politykom i urzędnikom".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
I Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński mają się czym martwić. Najnowszy sondaż
Polityka
Wieloletni radny Paweł Lech odszedł z KO. „Pierwsze koty za płoty”?
Polityka
Czy Zandberg wszedłby do rządu? „Nie po to, by dostać limuzynę i udawać sprawczość”
Polityka
Rzecznik o przeszłości prezydenta Nawrockiego: Niech Czarzasty poczyta artykuły
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama