Zdjęciom Beaty Szydło i minister pracy Elżbiety Rafalskiej towarzyszą słowa lektora, który podkreśla, że PiS "realizuje swój sztandarowy projekt".
- Rodzina 500+ to największy program wspierający polskie rodziny po 1989 roku - słyszymy w dalszej części spotu.
Następnie pojawiają się informacje o kolejnych spełnionych obietnicach wyborczych PiS: cofnięciu obowiązku szkolnego dla sześciolatków, zmianie przepisów pozwalających, by zabierać dzieci rodzicom z powodu złych warunków materialnych, wprowadzeniu podatku bankowego.
- Zmieniamy nasz kraj tak, by z rozwoju korzystali wszyscy, a nie tylko uprzywilejowane grupy. Zrobimy to - zapewnia lektor. Następnie dodaje, że do tego trzeba jednak "spokoju i współpracy". Zapewnia przy tym, że PiS ma program, na który czekają Polacy (w tle pojawia się premier Beata Szydło trzymająca niebieską teczkę z napisem "Ustawy na pierwsze 100 dni rządu".
- Największymi przeciwnikami zmiany państwa są ci, którzy boją się, że mogą na tej zmianie stracić - słyszymy następnie, a na ekranie pojawia się m.in. Roman Giertych uczestniczący w manifestacji KOD i lider KOD Mateusz Kijowski. - Zwodzą Polaków, rozsiewają strach - kontynuuje lektor, czemu towarzyszy migawka z Tomaszem Lisem w czasie demonstracji KOD.
- Manipulują zagraniczną opinią o Polsce, chcą, by Polacy nadal pracowali na innych - mówi lektor, a w tle pojawia się m.in. lider Nowoczesnej Ryszard Petru. - Mówią o obronie demokracji, a tak naprawdę zależy im na utrzymaniu tego, co było przez ostatnie osiem lat - dodaje, czemu towarzyszą zdjęcia premier Ewy Kopacz.
W spocie pojawia się też krytyka Trybunału Konstytucyjnego, który - jak przekonuje lektor - "uprawia politykę", czego dowodem są "przecieki materiałów" i "konsultacje z opozycją".
- Jesteśmy otwarci na współpracę i kompromis. Polska potrzebuje dobrej zmiany - podsumowuje lektor.