O aresztowaniach poinformowała turecka agencja Anatolia.

Władze Turcji od czterech lat dokonują aresztowań osób podejrzanych o związki z Gulenem, którzy - według Ankary - mieli tworzyć w kraju nieformalną sieć powiązań przygotowując się do przejęcia władzy.

W czasie nieudanego zamachu stanu z lipca 2016 roku zginęło ok. 250 osób.

Gulen zaprzecza, jakoby miał coś wspólnego z próbą puczu.

Wtorkowa operacja została zainicjowana przez prokuraturę w Izmirze i objęła 50 tureckich prowincji - podaje agencja Anatolia.

Wśród zatrzymanych jest pięciu pułkowników i 10 kapitanów - w większości w służbie czynnej. Zatrzymane osoby miały nawiązywać kontakty z siatką stworzoną przez Gulena - podają tureckie władze.

Od czasu nieudanego zamachu stanu w Turcji przed sądami stanęło ok. 80 tys. osób oskarżonych o współpracę z Gulenem, a 150 tys. żołnierzy i urzędników straciło pracę. Z tureckiej armii wydalono ok. 20 tysięcy osób.