Reklama

Nieoficjalnie: Netanjahu wstrzymuje reformę sądownictwa w Izraelu

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział członkom swej koalicji, że wstrzyma plan reformy sądownictwa - podał izraelski nadawca Kan.
W Izraelu trwają protesty

W Izraelu trwają protesty

Foto: PAP/EPA

zew

Również Kanał 12 przekazał w mediach społecznościowych, że zakończyło się spotkanie przywódców koalicji rządzącej. "Netanjahu jest zdeterminowany, by zatrzymać legislację" - czytamy.

Reklama
Reklama

W niedzielę premier Izraela Benjamin Netanjahu zdymisjonował ministra obrony Yoava Gallanta, dzień po tym, jak ten wezwał rząd do wstrzymania wzbudzającej kontrowersje reformy systemu sądownictwa.

Czytaj więcej

Netanjahu zdymisjonował przeciwnego reformie sądownictwa ministra obrony

Cytowany przez agencję Reutera polityk partii Likud powiedział w poniedziałek, że Netanjahu zamierza wstrzymać reformę. Wcześniej apelował o to prezydent Izraela Izaak Herzog.

- Znajdujemy się na rozdrożu, grozi nam historyczny kryzys. Alternatywą jest porozumienie konstytucyjne - mówił w orędziu. Dał do zrozumienia, że krajowi grozi wojna domowa.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Polska i Izrael. Zamach na sądy naszym towarem eksportowym?

W związku z planowaną reformą wymiaru sprawiedliwości opozycja złożyła wniosek o wotum nieufności wobec rządu. Zwolennicy gabinetu Netanjahu odrzucili wniosek, wygrywając w poniedziałek głosowanie w Knesecie stosunkiem głosów 59 do 53.

W godzinach popołudniowych szef izraelskiego rządu w mediach społecznościowych wezwał demonstrujących w Jerozolimie, by "zachowywali się odpowiedzialnie i nie stosowali przemocy".

W związku z proponowaną przez rząd reformą sądownictwa na ulicach Izraela trwają masowe protesty. Największy opór budzi projekt pozbawienia Sądu Najwyższego funkcji trybunału upoważnionego do orzekania w sprawach zgodności ustaw z porządkiem prawnym. Rząd chce, aby liczący 120 miejsc Kneset mógł zwykłą większością głosów unieważnić każde orzeczenie Sądu Najwyższego.

Plany reform obejmują także zmianę procedury powoływania sędziów. Chodzi o taki skład dziewięcioosobowego gremium, które wyłania sędziów tak, aby większość posiadali przedstawiciele partii koalicyjnych i osoby mianowane przez rząd. Inny punkt to ograniczenie uprawnień prokuratora generalnego obecnie niezależnego od rządu.

Polityka
Rosyjski ekonomista: Putin znajdzie pieniądze na wojnę
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Ukraina za Iran? Rosja składa ofertę, Stany Zjednoczone odmawiają
Polityka
Donald Trump o sojusznikach z NATO: Tchórze
Polityka
Kuba na krawędzi. Reżim liczy na Iran, ale może sprowokować Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama