Wniosek o grant na przeprowadzenie takich badań trafił do ministra edukacji w połowie 2021 roku.
Jak czytamy we wniosku, UKSW w latach 2022-2026 chce zbadać "obszar praw człowieka, wolności religijnej i chrystianofobii".
Czytaj więcej
W czasie, gdy minister Przemysław Czarnek rozporządzeniem przywraca w programie nauczania łacinę, a kurator Barbara Nowak martwi się o „indoktrynac...
Ponadto, uniwersyteckie Centrum Badań Wolności Religijnej miałoby przeprowadzić badania dotyczące funkcjonowania organizacji związanych z pomocą humanitarną, a także przeanalizować i upowszechnić wiedzę w zakresie prześladowania chrześcijan i idei męczeństwa za wiarę.
Koszt tych badan UKSW oszacował na 7,5 mln złotych. Podczas ich realizacji ma współpracować z ośrodkami badawczymi na Węgrzech i w USA.
Wysokość kwoty grantu dla katolickiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie ustaliły posłanki KO Katarzyna Lubnauer i Krystyna Szumilas - pisze Onet.
Posłanki zwracają uwagę, że grant dla katolickiej uczelni to kolejny przypadek przyznania dużych pieniędzy metodą "szybkiej ścieżki", bez wymaganych kryteriów i poza konkursem, do którego starające się o granty uczelnie powinny przystąpić i go wygrać.
Katarzyna Lubnauer zauważyła, że zjawisko tzw. chrystianofobii pojawiło się dopiero za rządów PiS, zaś trwający kryzys wiary i odpływ wiernych z kościoła sprawia, że PiS chce udowodnić, że instytucja ta jest prześladowana.
- . PiS jest ewidentnie zblatowany z Kościołem i chce mienić się jego jedynym obrońcą. I stąd niewiarygodnie hojne dotacje na walkę z chrystianofobią, której w Polsce oczywiście nie ma — ocenia Lubnauer.