Wieczorek: Nikt w PiS-ie nie spodziewał się takiej decyzji prezydenta

Potraktowano jako oczywistą oczywistość, że pan prezydent podpisze każdą ustawę - mówił Dariusz Wieczorek, sekretarz klubu Lewicy w Sejmie, w rozmowie z Michałem Kolanko, komentując decyzję prezydenta ws. nowelizacji ustawy o SN.

Publikacja: 13.02.2023 15:14

Dariusz Wieczorek

Dariusz Wieczorek

Foto: TV.RP.PL

Wieczorek został zapytany o to, jak ocenia decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, który postanowił odesłać nowelizację ustawy o SN do Trybunału Konstytucyjnego i nie podpisał ustawy. 

- To już 642 dzień, w którym nie ma środków z KPO. Tylko Zjednoczona Prawica odpowiada za to, że nie ma tych pieniędzy w Polsce. Pan prezydent miał w tym swój bardzo duży udział, bo podpisywał wszystkie nowelizacje polskiego prawa reformującego sądy. Dlatego dzisiaj dyskutujemy o tym, co będzie z KPO i płacimy milion euro kary z naszych podatków. Pan prezydent umył od tego ręce, co sprawia, że europejskich środków po prostu nie będzie. Skierowanie tej sprawy do TK Julii Przyłębskiej całkowicie blokuje wejście w życie tej ustawy. Można różnie oceniać tę ustawę, ale przy tych problemach ekonomicznych kluczową sprawą dla Polski są środki z KPO. Jeżeli nie dostaniemy tych pieniędzy, to będziemy mieć bardzo poważny problem - podkreślił polityk.

Można różnie oceniać tę decyzję, ale przy tych problemach ekonomicznych kluczową sprawą dla Polski są środki z KPO.

Dariusz Wieczorek, sekretarz klubu Lewicy w Sejmie

Zdaniem posła "kluczowe dla KPO jest to, co zrobi teraz TK".

- Dzisiaj zastanawiamy się czy pani Julia Przyłębska nadal jest prezesem TK, czy nie. Taka instytucja ma rozstrzygać o tym czy Polska dostanie blisko 200 miliardów złotych z KPO. Znowu mam wrażenie, że w UE się z nas śmieją i pukają w głowę, gdy widzą co robimy - stwierdził parlamentarzysta.

Czytaj więcej

Prezydent zaskakuje PiS decyzją o ustawie o SN

Wieczorek mówił następnie o nastrojach polityków PiS-u, w związku z decyzją prezydenta.

- W PiS-ie jest teraz wielka nerwowość, bo nikt się tego nie spodziewał. To najlepiej świadczy o tym, że z prezydentem nikt nie rozmawiał o tej sprawie. Potraktowano jako oczywistą oczywistość, że pan prezydent podpisze każdą ustawę. Okazało się, że nie podpisze. Wynika to z wewnętrznego konfliktu, który jest w Zjednoczonej Prawicy. To również walka pomiędzy obozem prezydenckim a partią rządzącą - uważa sekretarz Lewicy.

Wieczorek został zapytany o to, jak ocenia decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, który postanowił odesłać nowelizację ustawy o SN do Trybunału Konstytucyjnego i nie podpisał ustawy. 

- To już 642 dzień, w którym nie ma środków z KPO. Tylko Zjednoczona Prawica odpowiada za to, że nie ma tych pieniędzy w Polsce. Pan prezydent miał w tym swój bardzo duży udział, bo podpisywał wszystkie nowelizacje polskiego prawa reformującego sądy. Dlatego dzisiaj dyskutujemy o tym, co będzie z KPO i płacimy milion euro kary z naszych podatków. Pan prezydent umył od tego ręce, co sprawia, że europejskich środków po prostu nie będzie. Skierowanie tej sprawy do TK Julii Przyłębskiej całkowicie blokuje wejście w życie tej ustawy. Można różnie oceniać tę ustawę, ale przy tych problemach ekonomicznych kluczową sprawą dla Polski są środki z KPO. Jeżeli nie dostaniemy tych pieniędzy, to będziemy mieć bardzo poważny problem - podkreślił polityk.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Michał Dworczyk: Polska musi mieć miny. Bez nich nie można się bronić
Polityka
Sondaż: Tylko połowa wyborców PiS popiera kandydowanie Jacka Kurskiego do PE
Polityka
Wyjazdowe posiedzenie rządu Donalda Tuska: "Podsłuch" nie był podsłuchem
Polityka
Minister zapowiada cyberataki z Rosji na Polskę. "Największa od lat aktywność"
Polityka
Poseł Polski 2050, Paweł Śliz mówi o "największym problemie wyborów do Parlamentu Europejskiego"