"Spór o TK rozpoczął się w Sejmie"
Michał Szułdrzyński mówił w programie #RZECZoPolityce o swoim wywiadzie z prezydentem Andrzejem Dudą. Ocenił, że prezydent w sprawie sporu o Trybunał Konstytucyjny jest całkowicie zgodny z tym, co mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Z jednej strony, można patrzeć na to, że jest lojalny wobec partii, a z drugiej strony, prezydent mówi: "Ja tak uważam". Nie chce być aktorem - ocenił Michał Szułdrzyński. - Prezydent uważa, że spór o TK rozpoczął się w Sejmie i tam się powinien zakończyć - dodaje.
Szef działu krajowego "Rzeczpospolitej" pytany o kierunku polityki Andrzeja Dudy przyznał, że prezydent ma ambicje w kwestiach międzynarodowych i dotyczących bezpieczeństwa. - Przyznaje, że ma permanentny kontakt z rządem, ministrami spraw zagranicznych i obrony - powiedział Michał Szułdrzyński. Zwrócił uwagę na to, jak prezydent wypowiada się o lipcowym szczycie NATO w Warszawie. - Widać, że to on będzie gospodarzem szczytu NATO, wygłosi miał najważniejsze wystąpienie - przyznał Michał Szułdrzyński. Dodał, że polityka międzynarodowa daje spore szanse prezydentowi Dudzie. - W polityce krajowej Andrzejowi Dudzie wiele pola do popisu ne zostąło - uważa szef działu krajowego "Rz".
"Projekt całkowitego zakazu aborcji trudny dla PiS"
Pytany o projekt zakazujący aborcji, prezydent Andrzej Duda powiedział "Rzeczpospolitej", że w tej chwili Sejm nie pracuje nad żadnym projektem w tej sprawie. "A zatem emocjonalna dyskusja, która rozgorzała, jest przedwczesna. Gdyby jednak takie prace zaczęły się z inicjatywy posłów, lub gdyby do Sejmu trafił projekt obywatelski, to mam nadzieję, że zostanie wypracowane rozwiązanie, które będzie miało szeroką akceptację społeczną" - mówił Andrzej Duda.
W ocenie Michała Szułdrzyńskiego, jest widoczne, że nie tylko Andrzej Duda, ale i PiS zaczynają się dystansować od tego projektu. - Pytany o to, czy dzisiaj obecny kompromis jest dobry, prezydent przywołał przykład szpitala św. Rodziny, gdzie dziecko przeżyło aborcję. Prezydent powiedział, że takie zdarzenie nigdy nie powinno mieć miejsca - przywołał szef działu krajowego "Rzeczpospolitej".
Dodał, że projekt całkowitego zakazu aborcji jest trudny dla PiS. - W sytuacji, gdy dojdzie do głosowania w Sejmie, trzeba wyłożyć karty. Mam wrażenie, że Kaczyński i PiS nauczyli się czegoś od Donalda Tuska, który przez wiele lat lawirował w sprawach społecznych - przyznał Szułdrzyński. - PiS doskonale zdaje sobie sprawę, że nowego elektoratu nie odzyska, a może stracić elektorat centrowy. Do tego musi się liczyć z tym, że zmiany w prawie aborcyjnym w Polsce wywołają reakcje międzynarodowe - dodał.
"Prezydent przyznał się do błędu"
Michał Szułdrzyński odniósł się też do słów prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedzianych w Otwocku. Prezydent zacytował w kontekście opozycji słowa „ojczyznę dojną racz nam wrócić panie". Pytany o te słowa w wywiadzie z "Rz" Andrzej Duda powiedział, że nie powinien był używać tego cytatu, a dziś sformułowałby to inaczej.
- To rzadkie u polskich polityków, by przyznać się do błędu - ocenił Michał Szułdrzyński. - Prezydent zdał sobie sprawę z tego, że nie powinien występować jak wiecowy polityk - dodał.