W rozmowie z Radiem Wnet lider Kukiz'15 nie zgodził się z uwagą, że to od niego zależy, kto będzie rządził w Polsce. - Rządzi koalicja rządząca i koalicja rządząca będzie rządziła do końca kadencji. Nic nie wskazuje na to, żeby tutaj jakieś były perturbacje, natomiast rzeczywiście koalicja rządząca może mieć problem z jakimiś bardzo ważnymi, wymagającymi pewnej większości głosowaniami, jeśli nie uchwali sędziów pokoju - powiedział.
- Domagam się, oczekuję na wywiązanie się przez Prawo i Sprawiedliwość z całości umowy, jaką zawarliśmy w czerwcu ubiegłego roku - oświadczył Paweł Kukiz, dodając, że "do tej pory PiS kapitalnie się wywiązywał z tej umowy" i że uchwalono ustawę antykorupcyjną oraz zalegalizowano konopie medyczne.
Czytaj więcej
Od października Paweł Kukiz nie będzie głosował wspólnie z PiS do czasu uchwalenia projektu o sędziach pokoju. - Taka była umowa - powiedział lider...
- Zostały dwie kluczowe projekty - ustawa o sędziach pokoju wybieranych bezpośrednio przez obywateli i ustawa referendalna obniżająca próg frekwencyjny przy możliwości odwołania wójta, burmistrza, prezydenta miasta w drodze referendum - powiedział Kukiz.
Paweł Kukiz zapowiadał, że jeśli forsowana przez niego ustawa o sędziach pokoju nie zostanie uchwalona do końca września, to on wraz z innymi członkami koła poselskiego Kukiz'15 - Demokracja Bezpośrednia zawiesi wspólne głosowanie z PiS-em. - I zawiesiłem. Od 1 października nie głosuję razem z PiS-em - powiedział w piątek polityk zaznaczając, że to, że umowa jest zawieszona nie znaczy, że nie obowiązuje.
Co to oznacza? - Znaczy to, że jeżeli np. pan (lider Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew - red.) Ziobro przestanie blokować sędziów pokoju - bo to Solidarna Polska i ten wybitny legislator blokują tę ustawę - jak przestaną blokować, zaczynamy głosować znowu z PiS-em i tyle, cała filozofia - powiedział Kukiz.
Czytaj więcej
- Za blokowanie należnych Polsce środków europejskich odpowiada Platforma Obywatelska i Donald Tusk, wraz z politykami niemieckimi, którzy udzielaj...
Lider Kukiz'15 został zapytany, dlaczego uważa Ziobrę za "genialnego legislatora". - Przecież widzi pan, jakie mamy genialne efekty jego reformy przez 7 lat - odpowiedział prowadzącemu poseł, wspominając, że "postępowania przewlekłość (w sądach - red.) jest coraz większa, a ten (Ziobro - red.) chodzi nadęty i mówi, że wszystko jest w porządku i że to nie jego wina".
- Nie chcę się zapędzać. Powiem w ten sposób: gdyby opozycja - bo ja nie mogę - złożyła (wniosek o - red.) wotum nieufności względem pana ministry Ziobry, to z przyjemnością nacisnę guzik, że jestem "za". I tyle - oświadczył Paweł Kukiz.
Pytany, czy wymiar sprawiedliwości funkcjonuje lepiej czy gorzej niż 7 lat temu Kukiz mówił, że "przewlekłość jak była, tak jest". - Jest jeszcze większa, anarchia totalna się w tej chwili w tych sądach pojawia - ocenił.
- Kiedyś mówiłem w rozmowie z prezesem (PiS Jarosławem - red.) Kaczyńskim, że branie się za reformę tej sitwy, tej hydry, która od 44 roku w Polsce się kształtowała, przyjechała na ruskich czołgach i odgórne reformowanie tego gangu, to trzeba rzeczywiście mieć albo jakieś potężne instrumenty, albo się charakteryzować jakąś skrajną naiwnością, że to się uda - powiedział Paweł Kukiz.
- To można zreformować jedynie oddolnie, poddając sądy kontroli obywatelskiej i zaczyna się od sędziów pokoju, którzy są wybierani przez obywateli - przekonywał w Radiu Wnet poseł.
Kukiz wyraził pogląd, że Zbigniew Ziobro nie chce sędziów pokoju, "bo on chce nad tymi sędziami mieć kontrolę".
Pytany, czy Ziobro dysponuje w Sejmie większością, by obronić się przed wnioskiem o wotum nieufności, Kukiz odpadł, że nie wie. - Można spróbować. Jak od 7 lat próbują go odwołać, to mogliby spróbować odwołać teraz, kiedy jest największe prawdopodobieństwo, że poleci (ze stanowiska - red.) - powiedział.
- Dla dobra Polski oczywiście, to mówię zupełnie poważnie. Ja większego szkodnika po prostu w życiu nie spotkałem w polityce - no oprócz oczywiście wcześniej komunistów - dodał Paweł Kukiz.
Ostatni raz w Sejmie wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry poddano pod głosowanie 26 maja. Paweł Kukiz zagłosował "przeciw".