Mattarella oficjalnie powierzył Meloni misję sformowania gabinetu. Do zaprzysiężenia kierowanego przez nią rządu ma dojść w sobotę przed południem. Meloni zostanie wtedy pierwszą w historii Włoszką na stanowisku premiera.

Giorgia Meloni w zeszłym miesiącu poprowadziła swoją partię Fratelli d'Italia (Bracia Włosi) do zwycięstwa wyborach i ma teraz utworzyć koalicję z prawicową Ligą, centroprawicową Forza Italia i centroprawicowym ugrupowaniem My, Umiarkowani.

Czytaj więcej

Berlusconi przyjął od Putina 20 butelek wódki. Mógł złamać sankcje

Antonio Tajani z Forza Italia, ugrupowania byłego premiera Silvio Berlusconiego, ma zostać ministrem spraw zagranicznych i wicepremierem. Tekę ministra finansów ma przejąć Giancarlo Giorgettiego z Ligi, której lider, Matteo Salvini, zostanie ministrem infrastruktury i wicepremierem.

Szczególnie gorąco we Włoszech komentowana była kwestia obsady ministra sprawiedliwości. Ostatecznie funkcję tę ma pełnić Carlo Nordio, były prawnik z Braci Włochów. Sojuszniczka Berlusconiego Maria Elisabetta Casellati, która wcześniej walczyła o to stanowisko, ma zostać ministrem ds. reform. Z kolei szefem MSW będzie Matteo Piantedosi.

Prezydent Mattarella zauważył w piątek, że negocjacje w sprawie uformowania rządu trwały tylko miesiąc, czyli krótko, jak na włoskie standardy. - Było to możliwe dzięki klarowności wyników wyborów i było konieczne w świetle sytuacji krajowej i międzynarodowej - powiedział.