15 października odbędzie się kongres partii KORWiN podczas, którego z funkcji prezesa ustąpi Janusz Korwin- Mikke. Nowym szefem ugrupowania ma zostać jej dotychczasowy wiceprezes Sławomir Mentzen.

Czytaj więcej

Prokuratura ściga za nieoficjalne hasło Konfederacji. Chodzi o słowa Mentzena

- Taki mam zamiar, a co się stanie to zobaczymy - potwierdza „Rzeczpospolitej” informację o swojej rezygnacji Janusz Korwin-Mikke. Poseł tłumaczy swoją decyzję wiekiem i zmęczeniem. - Mam 80 lat, są lepsi i młodsi ode mnie, którzy mogą przejąć stery w partii. Pan Mentzen na pewno byłby dobrym prezesem partii, ale niech kongres zdecyduje - tłumaczy Korwin-Mikke.

Jednocześnie poseł Konfederacji zaprzecza, jakoby na jego odejście naciskać mieli inni politycy Konfederacji, po jego licznych, kontrowersyjnych wypowiedziach dotyczących Rosji lub pedofilii. – Z polityki nie odchodzę, wciąż będę aktywny. A jak będzie trzeba, to zmieni się nazwę partii i moje nazwisko zastąpi się innym - tak z kolei Korwin–Mikke odnosi się do zarzutów, że jego liczne kontrowersyjne wypowiedzi mogły stać się obciążeniem politycznym dla jego kolegów.

Mam 80 lat, są lepsi i młodsi ode mnie, którzy mogą przejąć stery w partii

Janusz Korwin-Mikke, lider partii KORWiN

15 października na kongresie partii KORWiN kilkuset delegatów wybierze nowe władze ugrupowania. Sławomir Mentzen potwierdza „Rzeczpospolitej”, że będzie ubiegał się o funkcję prezesa partii. Na pytanie, czy Janusz Korwin-Mikke był poproszony o ustąpienie w związku ze swoimi kontrowersyjnymi wypowiedziami, Mentzen stwierdził, że to „samodzielna decyzja” obecnego prezesa.

Janusz Korwin-Mikke w lipcu został ukarany naganą przez sejmową komisję etyki za słowa dotyczące pedofilii i wypadków drogowych. Chodzi o wpis na Twitterze o treści: „Na drogach ginie rocznie 3000 osób, ale dzięki temu mamy sprawny transport. Godzimy się z tym. I słusznie. Pytanie: czy nie lepiej, by 20 czy 50 dzieci więcej padło ofiarą pedofilów - ale reszta traktowała dorosłych ufnie i żyła normalnie, bez wpajanego strachu przed pedofilami?”. Poseł Konfederacji miał też liczne kontrowersyjne wypowiedzi po agresji Rosji na Ukrainę, w których przeciwstawiał się też sankcjom nakładamy na państwo Putina i podważał masowe zbrodnie, których Rosjanie dokonują na Ukrainie.

Ostatni sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej” pokazał, że notowania Konfederacji wzrosły do 6 pkt. proc. z 4,6 proc., dzięki czemu ugrupowanie przekroczyłoby próg wyborczy i weszłoby do Sejmu.