Reklama

Salvini chce, by cenami energii zajął się ustępujący rząd Włoch

Ustępujący rząd Mario Draghiego nie powinien pozostawić kolejnej administracji konieczności podejmowania pilnych kroków mających na celu złagodzenie skutków dużego wzrostu cen energii.
Matteo Salvini

Matteo Salvini

Foto: AFP

arb

Salvini, którego Liga wchodzi w skład zwycięskiej w niedzielnych wyborach parlamentarnych we Włoszech prawicowej koalicji (najsilniejszą partią tej koalicji są Bracia Włosi Giorgii Meloni, w skład koalicji wchodzi też Forza Italia Silvio Berlusconiego), w poniedziałek mówił, że pilne działania związane z gwałtownym wzrostem cen energii powinien podjąć ustępujący, centrolewicowy rząd Mario Draghiego.

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Skrajna prawica podbiła Włochy

Według lidera Ligi utworzenie nowego rządu, który przejmie odpowiedzialność za kraj od rządu Draghiego zajmie około miesiąca, a "stracenie miesiąca byłoby frustrujące".

Salvini zapowiedział też, że będzie rozmawiał z Giorgią Meloni, liderką partii Bracia Włochy, która wygrała wybory, na temat rozpoczęcia procesu formowania nowego rządu.

Według Salviniego utworzenie nowego rządu, który przejmie odpowiedzialność za kraj od rządu Draghiego zajmie około miesiąca

Reklama
Reklama

- Spodziewam się, że przynajmniej pięć lat (tyle trwa kadencja parlamentu - red.) przejdziemy bez zmian, bez nagłych zwrotów, czyniąc priorytet z rzeczy, które trzeba zrobić - oświadczył lider Ligi. 

Liga zdobyła w niedzielnych wyborach ok. 9 proc. głosów. To wynik znacznie gorszy od tego z 2018 r., gdy partia Salviniego uzyskała 17 proc. wskazań, a sam Salvini wszedł do rządu jako wicepremier i szef MSW.

Polityka
Złoto Iranu zasili kieszeń Władimira Putina? Jak reżimy przenoszą miliardy do Rosji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Polityka
Po groźbach Trumpa Hiszpania zmieniła zdanie ws. współpracy z armią USA? Jest stanowisko Madrytu
Polityka
Co gdyby Polska rozwijała swoje zdolności nuklearne? „USA by się temu sprzeciwiały”
Polityka
Giełdy krwawią, benzyna drożeje. Amerykanie wystawiają Trumpowi rachunek za wojnę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama