Reklama

Niemcy już się nie boją walczyć

Położenie geograficzne, wielkość gospodarki i znaczenie polityczne predestynuje Niemcy do odgrywania roli czołowej potęgi wojskowej w Europie – uważa minister obrony Christine Lambrecht.
Christine Lambrecht, minister obrony Niemiec (na zdjęciu), uważa, że „w przewidywalnej przyszłości”

Christine Lambrecht, minister obrony Niemiec (na zdjęciu), uważa, że „w przewidywalnej przyszłości” gwarantem bezpieczeństwa Europy pozostaną USA

Foto: Philipp Schulze/dpa

Tektoniczną zmianę w kraju, który po drugiej wojnie światowej stronił od udziału w konfliktach zbrojnych, zaraz po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę ogłosił w Bundestagu kanclerz Olaf Scholz. Zapowiedział wtedy, że wydatki na obronę zwiększą się skokowo. Nie tylko powstanie specjalny fundusz 100 mld euro na modernizację Bundeswehry, ale regularny budżet MON niemal podwoi się do 2 proc. PKB.

Już teraz, poza Wielką Brytanią, Niemcy wydają najwięcej na siły zbrojne w zachodniej Europie. Wraz ze spełnieniem zapowiedzi Scholza ta kwota dobije do niemal 100 mld euro rocznie, więcej niż oficjalnie przeznacza na ten cel Rosja.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama