Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Rzecznik Kremla oświadczył, że Viktor Orban, w czasie wizyty w Moskwie, nie przekazał...
Minister spraw zagranicznych Liz Truss, która od miesięcy jest celem ostrej krytyki ze strony Moskwy, w poniedziałek ma oficjalnie pokonać Rishi Sunaka i zostać nowym premierem Wielkiej Brytanii, zastępując Borisa Johnsona.
- Nie chciałbym powiedzieć, że sprawy mogą się zmienić na gorsze, bo trudno sobie wyobrazić coś gorszego - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapytany, czy Moskwa spodziewa się jakiejś zmiany w stosunkach z Wielką Brytanią.
Czytaj więcej
Wszystko wskazuje na to, że szefowa MSZ Wielkiej Brytanii, Elizabeth Truss, zostanie w poniedziałek nowym liderem Partii Konserwatywnej i - co za t...
- Niestety nie można tego wykluczyć, biorąc pod uwagę, że pretendenci do stanowiska brytyjskiego premiera rywalizowali ze sobą w antyrosyjskiej retoryce, w groźbach podjęcia kolejnych kroków przeciwko naszemu krajowi. Dlatego nie sądzę, abyśmy mogli liczyć na cokolwiek pozytywnego - dodał rzecznik prezydenta Rosji.
Zapytany, czy prezydent wyśle list gratulacyjny, powiedział: "Poczekajmy i zobaczmy, kto zostanie premierem".
Truss złożyła wizytę w Moskwie w lutym, kiedy to wraz z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem odbyła burzliwe spotkanie. Ławrow opisał ich rozmowę jak dialog między głuchymi i niemymi ludźmi, narzekając, że fakty "odbiły się" od niej.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych otwarcie wyśmiewało ją również za gafy geograficzne, w tym raz, gdy pomyliła Morze Czarne z Bałtyckim.
Rosja i Wielka Brytania mają napięte stosunki od lat. Na relacje w ostatnich latach wpłynęły śmiertelne zatruciem w 2006 roku byłego rosyjskiego oficera bezpieczeństwa Aleksandra Litwinienki w Londynie i próbą zabicia byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córki w angielskim mieście Salisbury w 2018 roku.