Jeden z użytkowników Twittera zamieścił cyfrową przeróbkę zdjęcia, które w serwisie Instagram opublikował przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Na oryginalnym ujęciu na pierwszym planie był Tusk, zaś w tle jego wnuczki oglądające w telewizji bajkę o Kubusiu Puchatku.

Autor fotomontażu przerobił zdjęcie, zastępując kadr z "Kubusia Puchatka" zdjęciem Adolfa Hitlera z nienaturalnie dużym logo TVN w lewym górnym rogu. Przeróbkę skomentowała na Twitterze Krystyna Pawłowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, w latach 2011-2019 posłanka klubu PiS. "A który to Hitler... .?" - napisała. Wpis wywołał falę krytyki.

W poniedziałek Krystyna Pawłowicz odniosła się do sprawy, zwracając się w mediach społecznościowych do Donalda Tuska. "Ponieważ publicznie wyraża się Pan o obecnej sytuacji w RP w duchu przedwojennych Niemiec uznałam, że żartobliwe pytanie pod fotką jest nieistotne" - napisała. "Jednak usunęłam to pytanie i przepraszam Pana za nie. Proszę nie dawać jednak powodów do takich żartów" - dodała Pawłowicz.

Do wpisu była posłanka dołączyła wypowiedź jednego z internautów, który nawiązał do słów Donalda Tuska o przeprowadzeniu po wygranych wyborach porządków "żelazną miotłą" oraz zacytował słowa lidera PO mówiące, iż "PiS jest jak rtęć".