Święto Wojska Polskiego obchodzone jest w rocznicę tzw. cudu nad Wisłą - czyli bitwy warszawskiej w czasie której, w 1920 roku, polskie wojsko odparło nacierających na Warszawę bolszewików i przeszło do kontrofensywy przesądzającej o losach wojny polsko-bolszewickiej. W związku ze Świętem Wojska Polskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza, na placu Piłsudskiego, odbywa się uroczysta zmiana warty.

Mateusz Morawiecki na placu Piłsudskiego

Mateusz Morawiecki na placu Piłsudskiego

PAP, Paweł Supernak

Przed rozpoczęciem uroczystości prezydent Duda odebrał meldunek od szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Rajmunda Andrzejczaka.

Na uroczystości na pl. Piłsudskiego obecni byli m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremier i minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak,

Błaszczak: Będę kontynuował dzieła premiera Kaczyńskiego

- Za naszą wschodnią granicą toczy się krwawa batalia o wolność, niezawisłość Ukrainy oraz o przyszłość wszystkich europejskich narodów. Mijają lata, a jedno się nie zmienia - imperialna Rosja zawsze stała po stronie zła. Naszym zadaniem jest zatrzymać rozprzestrzenianie się tego zła. By utrzymać niepodległość musimy inwestować w wojsko, sprzęt wojskowy, infrastrukturę - mówił wicepremier Błaszczak. 

- Jako przewodniczący Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa i Spraw Obronnych, będę kontynuował wszystkie te dzieła, które rozpoczęte zostały, gdy przewodniczącym tego Komitetu był premier Jarosław Kaczyński - dodał.

Mariusz Błaszczak, wicepremier i szef MON

Mariusz Błaszczak, wicepremier i szef MON

PAP, Paweł Supernak

- Agresja Rosji potwierdziła, że Polska wybrała właściwy kierunek rozwoju sił zbrojnych - podsumował Błaszczak.

Duda: Okazało się, że Polacy mają serce lwów

- 102 lata minęły od wielkiej bitwy, która jak niektórzy, nie bez powodu, mówią, była jedną z tych niewielu, które przesądziły o losach świata - mówił prezydent. - Gdyby Sowietom, Armii Czerwonej udało się wtedy dotrzeć do zrewoltowanych Niemiec i innych krajów Europy zachodniej, zapewne losy Europy i świata potoczyłyby się inaczej i świat nie byłby takim, jakim go znamy. Ale do tego nie doszło. Niedoceniana przez sowieckich komunistów, przez Rosjan, polska armia, armia kraju, o którym Stalin wraz z członkami kierownictwa Związku Sowieckiego, mówili, że to przepierzenie tylko między zachodnią Europą, do której zdążają, a wielkim Krajem Rad, ta Polska okazała się barierą nie do pokonania - podkreślił.

- Sowieccy dowódcy byli pewni zwycięstwa. Można śmiało powiedzieć, że dzielili już skórę na niedźwiedziu. Tymczasem okazało się, ze Polacy mają serce lwów, że umieją stanąć do walki, zmobilizować się i przełamując wszelkie bariery: strach, braki w wyszkoleniu, uzbrojeniu, swoim męstwem i determinacją odwrócić losy - kontynuował prezydent.

Duda podkreślił, że uroczystości odbywają się na placu marszałka Józefa Piłsudskiego, który był "wielkim zwycięzcą odpowiedzialnym za tamte dni i za moment, który był wiktorią, choć mógł być klęską".

- Patrzymy z dumą na polską historię, z dumą na to wielkie zwycięstwo. Tak, ogromną dumą. Przez 74 lata istnienia Związku Sowieckiego, Rosja Sowiecka przegrała tylko jedną oficjalną wojnę: to była właśnie tamta wojna, sprzed 102 lat. Tylko wojnę z Polską przegrała Rosja Sowiecka w czasie całej swojej historii, na szczęście nie za długiej - podkreślił prezydent. 

- Dziękujemy polskim żołnierzom za wytrwałą służbę dla ojczyzny. Dziękujemy za dzielność, dziękujemy za odpowiedzialność - kontynuował Duda.

- Trzeba jasno powiedzieć: tak trudnych lat, z jakimi mamy do czynienia ostatnio nie było na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci historii Rzeczpospolitej. Tak trudnych dla nas wszystkich, ale także stawiających tak wysokie wymagania, naszym żołnierzom, funkcjonariuszom, wszystkim tym, którzy stoją na straży naszego bezpieczeństwa. To pandemia COVID-19, z którą także i wojsko dzielnie się zmagało, wspierając służby medyczne. Ale to także wszystko to, co miało miejsce w trakcie - od zeszłego, 15 sierpnia 2021 roku. Ewakuacja z Afganistanu - wzorowo przeprowadzona przez polskich dowódców, polskich dyplomatów, ale zwłaszcza bezpośrednio przez naszych pilotów i żołnierzy - mówił prezydent.

- W tym samym momencie nasz kraj bezpośrednio znalazł się w zagrożeniu. Nie tylko granica Rzeczpospolitej jako taka. Nie było to wyłącznie zagrożenie migracyjne. To było zagrożenie, którego podtekstem było to, czego najbardziej się wówczas obawialiśmy i o czym mówiliśmy cicho, między sobą. Że to nie jest spektakularna i odosobniona akcja, ale że jest to część szerszego planu, który realizują ci, którzy są wrogo nastawieni wobec Rzeczpospolitej, wrogo nastawieni wobec Wspólnoty Europejskiej. Że być może jest to po prostu próba tego czy Polacy staną na wysokości zadania obrony swojej ojczyzny z pełną odpowiedzialnością, profesjonalizmem i determinacją - kontynuował Duda.

- Broniąc polskiej granicy, broniąc granicy UE, mimo różnego rodzaju ataków, różnych durniów i zdrajców, polski żołnierz stanął na wysokości zadania, wytrzymał. Dziękuję za to z całego serca. Kto wie, jakie byłyby następstwa tego hybrydowego ataku, gdyby nie bohaterstwo polskich funkcjonariuszy i żołnierzy - stwierdził prezydent.

- Wreszcie to, co dzieje się dzisiaj - rosyjska frontalna agresja na Ukrainę, na suwerenne państwo, na naszego sąsiada. Agresja, której skali trudno się było spodziewać. Nie mam żadnych wątpliwości, że absolutnie przerosła ona to, czego niektórzy się spodziewali, a dla niektórych była totalnym zaskoczeniem - mówił Duda.

- Jakie są dzisiaj nasze zadania? Przede wszystkim wzmacnianie bezpieczeństwa. Ogromnie uległo ono wzmocnieniu od czasu początku rosyjskiej agresji. Mamy na naszej ziemi tysiące żołnierzy sojuszniczych, najnowocześniejsze uzbrojenie - podkreślił prezydent.

- Ogromne wydatki, które trzeba ponieść na wyposażenie armii, na bezpieczeństwo, wydatki obronne służą temu właśnie, aby nikt nas nie zaatakował. Aby mieć taki potencjał, którego się będą obawiali wszyscy potencjalni agresorzy - dodał.

Nominacje generalskie

15 sierpnia na stopień generała broni mianowani zostali:

Gen. dyw. Piotr Błazeusz – zastępca Szefa Sztabu Generalnego WP;
Gen. dyw. prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak – Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

Na stopień generała dywizji mianowany został:

Gen. bryg. Zenon Brzuszko – dowódca Wielonarodowej Dywizji Północny–Wschód.

Na stopień generała brygady mianowani zostali:

Płk Grzegorz Barabieda – dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej;
płk pil. Paweł Bigos – dowódca 1 Bazy Lotnictwa Transportowego (od 15 sierpnia 2022 r.);
płk Piotr Fajkowski – dowódca 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej;
płk Hubert Glica – dyrektor Ośrodka Monitorowania i Analiz Ministra Obrony Narodowej;
płk dr Artur Kuptel – szef Agencji Uzbrojenia;
płk Rafał Miernik – dowódca 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej;
płk Mariusz Pawluk – dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej;
płk Bogdan Pidanty – dyrektor Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych MON.