Członkowie Solidarnej Polski powiedzieli, że rząd nie konsultował z nimi tzw. kamieni milowych, jakie ma zrealizować Polska, by otrzymać środki z Funduszu Odbudowy. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" zaprzeczył temu rzecznik rządu Piotr Müller.
Czytaj więcej
Nie jest prawdziwym stwierdzenie, że nie było dyskusji na Radzie Ministrów o kamieniach milowych - mówił w rozmowie z Michałem Kolanką rzecznik rzą...
Realizacji "kamieni milowych", czyli warunków jakie KE postawiła Polsce, sprzeciwia się lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.
- 99 procent tych kamieni milowych jest absolutnie w interesie Polski. Ten jeden procent, czyli tzw. kamienie dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Wiecie co? Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości. Naprawdę. Nie opłaca się. Opłaca się utrzymać przede wszystkim suwerenność Polski, to jest dziś najważniejsze. KPO i całe środki unijne, które są zależne także od tego programu, służą wzmocnieniu naszej suwerenności - przekonywał w weekend premier Mateusz Morawiecki.
"Wraz z odejściem Beatay Szydło skończyło się zielone światło dla zmian w sądownictwie. Czy polityka ustępstw wzmocniła Polskę? Dziś sądownictwo, jutro likwidacja polskiej energetyki węglowej, pojutrze samochody diesla i benzynowe, a dalej? Ustępstwa rodzą tylko wilczy apetyt UE" - komentował na Twitterze minister sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Wraz z odejściem Beaty Szydło skończyło się zielone światło dla zmian w sądownictwie - tak minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skomentował w n...
Ziobro w rozmowie z Polsat News powiedział, że "Unia Europejska szantażuję Polskę". - Został przyjęty, przy sprzeciwie Solidarnej Polski, Krajowy Plan Odbudowy. KPO to kredyt, nie chcę powiedzieć lichwiarski, ale ma pewne cechy, które łączą - mówił.
- W tym kredycie tkwi oszustwo ze strony Komisji Europejskiej i Unii Europejskiej - przekonywał lider Solidarnej Polski.
- Granty też musimy zwrócić. Już zwracamy, np. w postaci podatku od plastiku i innych danin na rzecz tych grantów, które są rzekomo bezzwrotne. To pierwszy punkt wspólny z lichwą - tłumaczył.
- Drugi - to małym druczkiem dodatkowe warunki, np. kamień milowy polegający na tym, że Polacy mają mieć opodatkowane w przyszłości samochody dieslowskie i benzynowe - dodał.