W czasie ćwiczeń, z pokładu okrętów podwodnych o napędzie atomowym, wystrzelono pociski manewrujące Kalibr i Granit.

"Zdolne do przenoszenia pocisków manewrujących okręty podwodne Floty Północnej przeprowadziły atak rakietowy na cel imitujący zgrupowanie okrętów wroga na Morzu Barentsa" - głosi komunikat służby prasowej Floty Północnej. Z komunikatu wynika, że cel został trafiony z odległości ok. 200 km.

Czytaj więcej

Chiny testowały system obrony przeciwrakietowej

W ćwiczeniach brały udział okręty podwodne o napędzie atomowym Siewierodwińsk i Smoleńsk.

Jak czytamy w komunikacie głównym celem ćwiczeń było "jednoczesne ostrzelanie celu różnymi rodzajami pocisków manewrujących, poruszających się z różną prędkością i mających różną trajektorię lotu".

Głównym celem ćwiczeń było jednoczesne ostrzelanie celu różnymi rodzajami pocisków manewrujących

Flota Północna podaje, że ćwiczenia zakończyły się sukcesem, a "broń rakietowa potwierdziła swoją charakterystykę i wysoką niezawodność".