Na konferencji partyjnej w Rotterdamie 89 procent członków wybrało Manfreda Webera (CSU) na przewodniczącego

502 europarlamentarzystów z EPP wybrało Webera 447 głosami, 55 osób było przeciw.

Na konferencji partyjnej Weber obiecał „wyraziste przywództwo” i podziękował  za zaufanie.

- Europa znów znajduje się w punkcie zwrotnym. Poważne czasy polityczne wymagają poważnej reakcji. Dlatego nadeszła nasza godzina - powiedział Weber.

Dzięki uzgodnieniom przed zjazdem Weber był jedynym kandydatem, który miał zastąpić Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego partii. 49-letni Niemiec jest europosłem od 2004 roku.

Żegnając się z fotelem szefa EPP Tusk obiecał powrót w nowej roli, gdy tylko wygra wybory w Polsce. Za dotychczasowe kierownictwo podziękował mu Weber, który podkreślił, że Tusk walczy o wolność w Polsce.