Sinn Féin będzie miała 27 parlamentarzystów. DUP - według dotychczasowych wyników - 24. Michelle O'Neill, wiceprzewodnicząca Sinn Féin, ma zostać pierwszym nacjonalistycznym pierwszym ministrem w kraju.

O'Neill oceniła, że ​​były to wybory „prawdziwej zmiany”. - To decydujący moment dla naszej polityki i dla naszego narodu - stwierdziła.

W Zgromadzeniu Irlandii Płn. zasiądą też przedstawiciele neutralnej Alliance Party (17 miejsc), umiarkowanej Ulster Unionist Party (9), sojusznicze dla Sinn Féin ugrupowanie Social Democratic and Labour Party (7) oraz po jednym parlamentarzyście z radykalnej partii Traditional Unionist Voice oraz socjalistycznej People Before Profit. Dwa mandaty zdobyli kandydaci niezależni. Do godz. 22.00 polskiego czasu obsadzono 88 miejsc w 90-osobowym parlamencie.

Czytaj więcej

Irlandia zrobi w czwartek krok ku zjednoczeniu

Sinn Féin przez lata była politycznym ramieniem terrorystycznej IRA i nigdy z tego powodu nie wyraziła żalu. W najdłużej trwających rozruchach we współczesnej historii zachodniej Europy zginęło po obu stronach 3,6 tys. osób.

Zgodnie z porozumieniem wielkopiątkowym największa partia mianuje premiera, jednak nie może on działać bez swojego zastępcy, który wywodzi się z przeciwnej społeczności. Ponieważ DUP nie chce współpracować z Sinn Féin, której celem pozostaje możliwie szybkie zjednoczenie wyspy, zanosi się na dalszy ciąg paraliżu władz regionalnych, co przyczynia się do dalszej radykalizacji nastrojów.