Reklama

Miller o wojnie na Ukrainie: Putin został zatrzymany, pobity

To co dzisiaj NATO i UE robią, to jest to co mogą robić - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem były premier, obecnie europoseł, Leszek Miller.

Publikacja: 14.04.2022 09:46

Leszek Miller

Leszek Miller

Foto: TV.RP.PL

arb

- Teoretycznie UE i NATO mogą wejść ze swoimi wojskami na teren Ukrainy i zaatakować Rosję, ale to by oznaczało III wojnę światową, której wszyscy chcą uniknąć. To co dzisiaj NATO i UE robią, to jest to co mogą robić. Z jednej strony - wysyłanie coraz bardziej ofensywnego sprzętu, a drugie - obłożenie Rosji coraz bardziej dokuczliwymi sankcjami - mówił były premier pytany o to, czy Unia Europejska i NATO robią wystarczająco wiele, by pomóc zaatakowanej przez Rosję Ukrainie.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rosyjska flota traci krążownik "Moskwa". "Teraz pomyślą dwa razy nim się zbliżą"

- Warto zauważyć, że Putin już został zatrzymany i nawet odrzucony. Celem Putina było błyskawiczne zajęcie Kijowa, zainstalowanie tam podległego rządu, przejęcie całej administracji i podporządkowanie sobie Ukrainy w całości. To się nie udało, co więcej - Rosja ponosi ogromne straty. Zasadniczy cel, z jakim Putin pojawił się na Ukrainie, nie został zrealizowany. W tym kontekście Putin został pobity - dodał Miller.

Były premier był następnie pytany o działania polskiego rządu w związku z wojną na Ukrainie i o to, co zrobiłby, gdyby sam był teraz premierem.

Reklama
Reklama

Zasadniczy cel, z jakim Putin pojawił się na Ukrainie, nie został zrealizowany. W tym kontekście Putin został pobity

Leszek Miller, były premier

- Oprócz wschodu jest jeszcze zachód. Ja bym starał się zakopać wszystkie topory wojenne, które dzisiaj są w użyciu, jeśli chodzi o stosunki z UE i sojusznikami - mam na myśli głównie Niemców i Francuzów. Wojna z UE nikomu i niczemu nie służy, to jest wojna, którą Polska musi przegrać, wywołuje ten oto skutek, że Polska się marginalizuje, schodzi na peryferie UE i będziemy na tym wszyscy cierpieć - stwierdził były premier.

Miller był też pytany o to, jak ocenia aktywność Andrzeja Dudy w związku z wojną na Ukrainie.

- Andrzej Duda stara się być bardzo aktywny i to na pewno jest plus, chociaż zgodnie z polską konstytucją politykę zagraniczną prowadzi Rada Ministrów, a nie prezydent. Jeżeli prezydent jest już taki aktywny, to niech skłoni swoich kolegów i koleżanki z PiS-u, aby nie głosowali tak jak głosowali wczoraj ws. poprawki Senatu w sprawie gazu skroplonego. Od rana do wieczora słyszymy, że trzeba objąć Rosję embargiem, to nie można odrzucać poprawki senackiej, która do tego embarga doprowadzi - stwierdził.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jaki wpływ na polską scenę polityczną będzie miał atak USA na Wenezuelę?
Polityka
„Tu są warianty wojenne, nie ma części wspólnych”. Grzegorz Schetyna o relacjach rządu z prezydentem
Polityka
Czy Morawiecki odejdzie z PiS? Jarosław Kaczyński ma problem z byłym premierem
Polityka
Bosak o zatrzymaniu Maduro: Iluzje liberalnych instytucji nie rządzą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama