- Tutaj oczekujemy na konkretne propozycje, jeśli takie propozycje zostaną na piśmie przedstawione, Porozumienie natychmiast odniesie się do nich - zapewnił lider Porozumienia.

- Będziemy chcieli uzupełnić prace nad zmianą konstytucji, bo skoro już raz zmieniamy ten fundamentalnie ważny dokument, zróbmy to w sposób porządny. Jak wiadomo w polskiej konstytucji brakuje przepisów regulujących relacje między Polską a UE. Porozumienie przedstawi propozycję rozdziału, który ustabilizuje obecność Polski w ramach struktury unijnej i uzależni ewentualność wyjścia Polski z UE od uzyskania większości 2/3 głosów w Sejmie i w Senacie - zapowiedział były wicepremier.

2/3

Tylu posłów i senatorów musiałoby - po zmianach proponowanych przez Porozumienie - zdecydować o ewentualnym wyjściu Polski z UE

- Jeśli chodzi o pozostałe propozycje rządu to wydaje się, że jedna ma charakter czysto propagandowy (chodzi o propozycję dodatkowego opodatkowania dla podmiotów, które kontynuują działalność w Rosji - red.), natomiast propozycja dotycząca zamrożenia, a potem konfiskaty majątku rosyjskich oligarchów, który jest na terenie Polski, jest kierunkowo słuszna. Natomiast czy wymaga to zmiany konstytucji - jest to kwestia dla nas dyskusyjna - stwierdził też Gowin.

Czytaj więcej

Tusk: Natychmiastowe zamrożenie aktywów Rosjan bez przychylnej opinii premiera

- W sytuacji, kiedy Rosja grozi atakiem na inne kraje UE, na Polskę, na kraje bałtyckie, polskim obowiązkiem jest przygotowaniem armii do takiego ataku. Dlatego proponujemy wyłączenie z progu zadłużenia publicznego wydatków na armię. Drugą kwestią, która wymaga zmiany konstytucji jest możliwość konfiskowania majątków osób, które zostały objęte sankcjami - mówił w czasie trwającego spotkania premiera z opozycją rzecznik rządu Piotr Muller. Dodał, że zajęte aktywa i majątki byłyby przeznaczone uchodźcom.