Minister gospodarki Niemiec Robert Habeck powiedział w środę w niemieckim radiu, że jego kraj może zaspokoić swoje potrzeby energetyczne bez rosyjskiego gazu.

- Tak - powiedział Habeck w odpowiedzi na pytanie rozgłośni Deutschlandfunk. Dodał, że konsumenci otrzymają pomoc, jeśli ceny energii gwałtownie wzrosną.

Minister przyznał, że gdyby Niemcy odcięły dostawy rosyjskiego gazu, początkowo powstałaby luka, która z pewnością "spowodowałaby wzrost cen". - Jeśli chodzi o krótkoterminowy wzrost cen i obciążenia dla konsumentów i przedsiębiorstw, zapewnimy ulgę gdzie indzie - zadeklarował.

Czytaj więcej

Biden zapewnia: gazociąg Nord Stream 2 nie ruszy

Zapewnił, że Niemcy mogą zaspokoić swoje potrzeby energetyczne, a lukę w dostawach "zrekompensować" innymi źródłami i dostawcami energii.

Zasugerował, że rząd mógłby obniżyć tak zwany "podatek ekologiczny" nakładany na gaz, aby pomóc w finansowaniu przejścia na energię odnawialną, choć przyznał również, że rząd przedstawił plany przyspieszenia działań na rzecz energii odnawialnej. Jeśli ceny gazu gwałtownie wzrosną, może to mieć negatywny wpływ na budżet.