Przewodniczący stowarzyszenia został zapytany przez prowadzącego program Jacka Nizinkiewicza czy czuje się cynglem PiS, jak nazwała go prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Czuję się przede wszystkim cynglem wkurzonych warszawiaków – powiedział Śpiewak.

Według gościa, który przekonuje, że w stolicy działa „mafia reprywatyzacyjna”, aby ukrócić proceder wystarczyło uchwalić ustawę reprywatyzacyjną. To zaniechanie sprawiło, że straty sięgają – według Śpiewaka - kilkanaście miliardów złotych. 

Stołeczny radny przekonywał, że do reprywatyzacji, które budzą wątpliwości, dochodzi w całej Polsce.  - W Łodzi taki gang wyłudził 300 kamienic – mówił gość. 

- Bardzo mnie cieszy, że minister Zbigniew Ziobro wznowił postępowanie w sprawie śmierci Jolanty Brzeskiej – mówił Śpiewak. Działaczka społeczna, która była zaangażowana w obronę eksmitowanych lokatorów według przewodniczącego Miasto Jest Nasze została najprawdopodobniej zamordowana.

Zdaniem Śpiewaka jest zbyt wcześnie, aby wymagać od prezydent stolicy, żeby podała się do dymisji. - Jeżeli zostaną postawione zarzuty pracownikom Ratusza, to prezydent Gronkiewicz-Waltz powinna podać się do dymisji. Teraz jest jeszcze za wcześnie.

Gość programu mówił, że również za czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego dochodziło do „dzikich reprywatyzacji”. - Wszystkie te sprawy powinny być dokładnie zbadane.

Śpiewak przypomniał, że w ręce rodziny Gronkiewicz-Waltz trafiła kamienica przy ulicy Noakowskiego 16. – „Gazeta Wyborcza” znalazła właściciela tej kamienicy, który mieszka obecnie we Francji – mówił radny.  - Teraz jej właścicielem jest firma, której rodzina prezydent Warszawy kamienicę sprzedała – dodał. Według Śpiewaka prezydent jest pośrednią beneficjentką reprywatyzacji.

 

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Gość #RZECZYoPOLITYCE powiedział, że być może będzie trzeba powołać komisję śledczą ds. wyjaśnienia reprywatyzacji. - Tych spraw jest bardzo dużo – mówił Śpiewak. - Cały establishment jest w to umoczony, od lewa do prawa – twierdzi.

- Dzisiaj Hanna Gronkiewicz-Waltz jest kotwicą na szyi Platformy, która może pogrzebać całą partię – ocenił Śpiewak.

Lider stowarzyszenia Miasto Jest Nasze brał udział w przeszłości w kampanii prezydent Warszawy. - W 2006 r. nie byłem tego świadomy – mówił o nieścisłościach podczas reprywatyzacji.

Śpiewak zapewnił, że nie zamierza startować w wyborach na prezydenta Warszawy. - Jestem za młody na to stanowisko, ale mam nadzieję, że ruchy społeczne wystawią kandydata.

- Gronkiewicz-Waltz ma teraz krótki czas zanim prokuratura i CBA postawi zarzuty, bo jestem przekonany, że tak się stanie. Gdy tak się stanie, to prezydent powinna podać się do dymisji – uważa Śpiewak.

Odniósł się także do sporu o lokalizację pomnika smoleńskiego. - Uważam, że przed Pałacem Prezydenckim nie ma miejsca na pomnik smoleński – mówił Śpiewak. Dodał. że że Krakowskie Przedmieście nie jest zamkniętym układem. Wspomniał, że dobudowano choćby piętra na hotelu Europejskim. - Pieniądze w Warszawie załatwiają wszystko, deweloperzy mogą wszystko – przekonywał.