Zdaniem Ogórek sytuacja, w której KOD nie mający legitymacji pochodzącej z demokratycznych wyborów zmierza do obalenia rządu, wyłonionego w wyniku takich wyborów, sprawia, iż to KOD-owi można przypisać intencję łamania demokracji.

Ogórek zarzuciła KOD-owi "sianie fermentu antyrządowego". I zaproponowała, by Mateusz Kijowski, lider KOD, najpierw "zweryfikował się w wyborach samorządowych".

- Cała opozycja, jakby ją zebrać razem, i tak ma mniejsze poparcie niż rząd Prawa i Sprawiedliwości, dlatego KOD tworzy atmosferę antyrządową – podsumowała Ogórek.

Ogórek przekonywała, że obecnie opozycja nie ma żadnego pomysłu na przeciwstawienie się PiS.

Mówiąc o PO stwierdziła, iż obecnie Grzegorz Schetyna musi radzić sobie z problemami wewnątrz partii.

Z kolei Nowoczesna - jej zdaniem - "nie ma nic do zaproponowania".