Reklama

Michał Szułdrzyński: Dokąd zmierza PiS

Pierwszy rok od zwycięskich dla PiS wyborów parlamentarnych był czasem powolnego rozmontowywania politycznego ustroju, który powstał po 1989 roku.
Michał Szułdrzyński: Dokąd zmierza PiS

Foto: Fotorzepa, Maciej Zieniewicz

Wbrew temu, co twierdzą zagorzali przeciwnicy Jarosława Kaczyńskiego, nie zawiesił on w Polsce demokracji, nie zlikwidował wolności słowa ani nie wprowadził autorytaryzmu. Trudno jednak nie zauważyć, że spór o Trybunał Konstytucyjny ma poważne konsekwencje, również ustrojowe. Bo to przecież nie tylko bój polityczny. W jego efekcie osłabiona zostaje równowaga władz oraz niezależność władzy sądowniczej. Oczywiście, Polska nie przestała być krajem demokratycznym, ale maleje siła zaporowa bezpieczników, które sprawiały, że demokracja jest liberalna. Choć akurat część polityków czy sympatyków PiS właśnie od liberalnej demokracji się odżegnuje, twierdząc, że jest ona rzekomo nieadekwatna do Polskich potrzeb.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama